Odpady pod kontrolą samorządów
ZMIANA PRAWA - Gminy będą organizować przetargi na odbiór śmieci od mieszkańców. Oddzielnie zostaną przeprowadzone przetargi na budowę nowoczesnych instalacji do zagospodarowania odpadów, np. spalarnie, kompostownie czy biogazownie. Ma to pomóc w zracjonalizowaniu gospodarki odpadami komunalnymi
W Polsce odnotowujemy bardzo mały postęp w selektywnej zbiórce śmieci z naszych domów. Ponadto tylko 14 proc. odpadów trafia do recyklingu, 1 proc. spalenia, a 7 proc. do kompostowni. W konsekwencji na składowiskach ląduje większość odpadów z naszych domów, co jest szkodliwe dla środowiska. Taki obraz polskiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi przedstawił Piotr Górnik z Fortum Power and Heat Polska w trakcie konferencji "Rewolucja w gospodarce odpadami", zorganizowanej 20 czerwca przez "Dziennik Gazetę Prawną". Spotkanie było związane ze zmianami w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, nad którymi kończą się już prace w parlamencie.
Celem tej noweli jest zmiana systemu gospodarki odpadami w traki sposób, aby na składowiskach było jak najmniej odpadów, a jak najwięcej trafiało do przetwarzania, w tym recyklingu i spalenia. Piotr Górnik zwrócił jednak uwagę, że na razie w Polsce jest niewystarczająca liczba oraz moc przerobowa nowoczesnych instalacji do termicznego przekształcania odpadów. Wskazał, że budowa nowoczesnych spalarni pozwoli wykorzystać śmieci do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Ministerstwo Środowiska, które w trakcie debaty reprezentowała Małgorzata Szymborska, jest przekonane, że zmiana ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach uszczelni obecnie funkcjonujący system gospodarowania odpadami komunalnymi. Nowela upowszechni selektywne zbieranie odpadów komunalnych. Ponadto zmiana przepisów ma pomóc w powstaniu odpowiednich instalacji do odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, co doprowadzi do zmniejszenia ilości odpadów komunalnych na składowiskach.
Nowelizacja zakłada, że gminy będą odpowiadać za odpady na swoim terenie. Na odbiór odpadów od mieszkańców będą organizować przetargi. W trakcie spotkania Anna Specht-Schampera z kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy wskazała, że ustawa jest tak skonstruowana, że uniemożliwia zlecenie tych zadań w drodze innych trybów przewidzianych w przepisach ustawy - Prawo zamówień publicznych. Zwróciła uwagę, że skonstruowanie specyfikacji przetargu będzie trudne z uwagi na nieprecyzyjne regulacje w nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Nowelizacja ustawy określa, że w miejscach, gdzie jest ponad 10 tys. mieszkańców, gmina będzie mogła podzielić swój obszar na odpowiednie sektory. Ma to pomóc lepiej zorganizować odbiór śmieci od mieszkańców. W takim przypadku dla każdego sektora może zostać zorganizowany oddzielny przetarg na odbiór odpadów.
W specyfikacji przetargu na odbiór odpadów gmina wskaże wymogi dotyczące przekazywania odebranych zmieszanych odpadów komunalnych, odpadów zielonych oraz pozostałości z sortowania odpadów komunalnych przeznaczonych do składowania, rodzaje odpadów odbieranych selektywnie od właścicieli nieruchomości czy standard sanitarny wykonywania usług oraz ochrony środowiska. W specyfikacji będzie można wskazać również szczegółowe wymagania stawiane przedsiębiorcom odbierającym odpady komunalne od właścicieli nieruchomości. Jakie? Tego nowelizacja przepisów nie określa.
Przepisy ustawy po zmianach wprowadzonych w Sejmie określały, że jeżeli przetarg na budowę i utrzymanie instalacji do zagospodarowania odpadów zakończy się niepowodzeniem, to gmina miała mieć możliwość realizowania tego zadania samodzielnie. W Senacie wprowadzono poprawkę, która określa, że dopiero jeśli w trzech takich przetargach nie zostanie wyłoniony inwestor, to wówczas gmina sama będzie mogła wybudować np. spalarnię czy inną instalację do zagospodarowania śmieci. Poprawka ta określa, że gmina będzie mogła samodzielnie korzystać z takiego obiektu przez trzy lata. Po tym czasie będzie musiała znów zorganizować przetarg. Poprawka ta ma w większym stopniu zagwarantować udział prywatnych firm w systemie zagospodarowania odpadów komunalnych. Istnieje jednak ryzyko, że okres, przez jaki gmina będzie samodzielnie eksploatować wybudowaną instalację, spowoduje, że samorząd może nie chcieć poczynić takich inwestycji.
Do zadań gmin ma należeć także ustanowienie selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Zgodnie z nowelą ma ono obejmować co najmniej takie frakcje z odpadów, jak: papier, metal, tworzywa sztuczne, szkło i opakowania wielomateriałowe oraz odpady ulegające biodegradacji. Gminy mają tworzyć także punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych.
Zgodnie z nowelizacją przepisów gminy obejmą wszystkich właścicieli nieruchomości na swoim terenie systemem gospodarowania odpadami komunalnymi. Od mieszkańców będą pobierać opłaty za odbiór i zagospodarowanie wytworzonych śmieci. Z uzyskanych w ten sposób pieniędzy gmina ma pokryć koszty funkcjonowania całego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.
Opłaty mają więc pokryć koszty odbierania, transportu, zbierania, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, a także tworzenia i utrzymania punktów, w których będzie prowadzona selektywna zbiórka śmieci. Mają też wystarczyć na wydatki na obsługę administracyjną tego systemu.
Nowela określa, że każdy mieszkaniec musi płacić za odpady. Ma to przeciwdziałać obecnym patologiom związanym z unikaniem podpisywania umów na wywóz śmieci i nielegalnym pozbywaniu się ich. Chodzi o to, by nie opłacało się palenie w piecach plastikowymi butelkami czy wyrzucanie śmieci do lasu. Jeżeli zapłaci każdy, to taka praktyka nie będzie opłacalna.
Zgodnie z jedną z poprawek Senatu, nad którą w tym tygodniu będzie pracował Sejm, gmina wybierze sposób ustalania wysokości opłaty za odbiór odpadów. To, ile zapłaci jedno gospodarstwo domowe, może zależeć od zadeklarowanej liczby mieszkańców, zużytej wody albo od powierzchni domu czy lokalu.
Zmiana ta pozwala gminie wybrać odpowiednią dla siebie metodę. Chodzi o to, że mieszkańcy mogliby np. nie podawać prawdziwej liczby lokatorów. Ponadto informacje o liczbie mieszkańców mogą docierać z opóźnieniem, w przypadku gdy np. ich przybędzie. Tymczasem np. na podstawie zużytej wody można ocenić, czy w mieszkaniu jest pięć osób, czy dwie.
Obecnie gminy nie mają żadnych narzędzi do tego, by wyegzekwować od przedsiębiorców kierowanie odpadów do recyklingu, a nie tylko na składowiska. Po zmianach samorząd będzie miał nad tym pełną kontrolę. Dodatkowo będzie otrzymywać co kwartał sprawozdania od przedsiębiorców odbierających odpady komunalne z ich działalności. Mają oni informować o masie poszczególnych rodzajów odpadów, jakie odebrali. Muszą też wskazać, do jakiej instalacji zostały one skierowane oraz jak dużo odpadów trafiło na składowisko.
Gmina także będzie rozliczana z tego, jak gospodaruje odpadami komunalnymi na swoim terenie.
Wójt, burmistrz lub prezydent miasta również będzie składał odpowiednie sprawozdania marszałkowi województwa. Taki raport będzie przedstawiany raz na rok. Władze gminy będą musiały złożyć gotowe sprawozdanie o masie wytworzonych śmieci i sposobach ich zagospodarowania do 31 marca za każdy ubiegły rok. W sprawozdaniu będą musiały podać, ile odpadów ulegających biodegradacji trafiło na składowiska, a ile zostało przetworzonych. Jest to o tyle istotne, że już dziś Unia Europejska wymaga, by w całym kraju do składowania trafiało nie więcej niż 75 proc. takich śmieci w stosunku do ich masy wytworzonej w 1995 roku.
Przepisy nowelizacji ustawy wejdą w życie 1 stycznia 2012 r. Nie oznacza to jednak, że od razu będą rozstrzygnięte przetargi i cały system zacznie działać według nowych zasad. Gminy mają 18 miesięcy, na to by w pełni zorganizować system gospodarki odpadami komunalnymi według nowych przepisów.
@RY1@i02/2011/124/i02.2011.124.050.0001.001.jpg@RY2@
Zmiany w prawie wejdą w życie 1 stycznia 2012 r.
@RY1@i02/2011/124/i02.2011.124.050.0001.002.jpg@RY2@
Fot. Archiwum
Jak zorganizować po nowemu system odbioru i utylizacji śmieci w Polsce - taki był temat konferencji "DGP" Rewolucja w gospodarce odpadami
Łukasz Kuligowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu