Dialog i technika pomogą pogodzić sprzeczne interesy
Ograniczenie ruchu samochodów w centrach polskich miast czyni je bardziej przyjaznymi. Rozwiązania muszą jednak powstawać w oparciu o dialog z mieszkańcami. Takie wnioski płyną z dyskusji „Miasto przyjazne mieszkańcom: jak połączyć konflikt interesów” odbywającej się w ramach Open Eyes Economic Summit , 19 w Krakowie
Wiceprezydent stolicy Małopolski Andrzej Kulig podkreślił, że takie przepisy w jego mieście mogły zostać wprowadzone dzięki przychylności samych mieszkańców. – Dostrzegają problem i wspierają nas w tym zakresie. W sytuacji całkowitego uwolnienia przestrzeni dla pojazdów życie stało się nie do wytrzymania – wskazywał. Dodał, że z równym zrozumieniem przyjęto wprowadzenie opłat za parkowanie w soboty. – Mieszkańcy zgłaszali nam, że dzięki temu wreszcie są w stanie wyjechać i wrócić pod swój dom, bo liczba samochodów przyjeżdżających z różnych części kraju radykalnie się zmniejszyła – mówił. Jak dodał, do władz miasta wciąż spływają wnioski z prośbą o powiększenie strefy poza ścisłe centrum.
Różne potrzeby
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.