Covidowy system pracy urzędów testem cierpliwości dla mieszkańców i sporym wyzwaniem dla JST
Wprowadzenie przez rząd pracy zdalnej w urzędach nie oznacza zamknięcia ich na cztery spusty. Nie wszystkie zadania można bowiem wykonać na odległość. Załatwienie wielu spraw trwa jednak dłużej
Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 2 listopada 2020 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz. 1931) od 3 listopada urzędnicy powinni pracować zdalnie. Ale nie zawsze się da. Według Mateusza Karciarza, prawnika w Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp. k. w Poznaniu, wiele zależy od wielkość urzędu (im mniejszy, tym częściej jeden pracownik zajmuje się wieloma rzeczami, w tym takimi, które trzeba wykonać bezpośrednio) i poziomu cyfryzacji placówki. – Niemożliwa do wykonywania w sposób zdalny jest na pewno taka praca, która wymaga bezpośredniego kontaktu z innymi osobami i jest niezbędna do zapewnienia pomocy obywatelom – zaznacza Mateusz Karciarz. Dodaje, że w tym zakresie warto spojrzeć na katalog spraw określony par. 24 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 1758) [ramka 1].
Ramka 1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.