Elektronizacja chaosu: na akty urodzenia i zgonu możemy czekać dłużej
To efekt wprowadzanych na ostatnią chwilę nowych wzorów kart wystawianych przez szpitale i zmiany sposobu przekazywania danych do urzędów stanu cywilnego i GUS. Urzędnicy grzmią, że niedopracowane, wykluczające się wzajemnie procedury i rządowe rekomendacje doprowadzą do chaosu. Od 1 stycznia USC mają dostawać z placówek medycznych już tylko dane potrzebne do wystawiania stosownych aktów. Informacje statystyczne szpitale mają wysyłać drogą elektroniczną do GUS.
Nie wiadomo jednak, czy dane będą przekazywane przez ePUAP czy na pendrive’ach. To drugie rozwiązanie wyklucza Ministerstwo Zdrowia. Za to MSWiA w korespondencji z gminami dopuszcza używanie zewnętrznych nośników, a wypracowanie optymalnego modelu współpracy z podmiotami leczniczymi zrzuca na barki samorządów. – Wprowadzane na siłę i w tak dużym pośpiechu, bez jakichkolwiek konsultacji, nowe przepisy spowodują bardzo duże utrudnienia, przede wszystkim dla obywateli – wskazują urzędnicy. ©℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.