Elektroniczne zarządzanie dokumentacją, czyli administracja w chmurze
Elektroniczne zarządzanie dokumentacją (EZD) jest jak wrzucenie kolejnego biegu w procesie cyfryzacji Polski. Skorzystają urzędy, jednostki samorządu terytorialnego, ale także szkoły czy przedszkola – mówi Radosław Nielek, dyrektor NASK, w rozmowie z Mariuszem Boguckim, dyrektorem departamentu cyfryzacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego
Mariusz Bogucki: Jak elektroniczne zarządzanie dokumentacją wpłynie na pracę urzędników, a przede wszystkim – życie obywateli?
Radosław Nielek: Korzyści jest wiele. System EZD, który zamieni papierowe dokumenty w ich cyfrowe wersje, przyniesie ogromne oszczędności urzędom, bo zarówno wdrożenie, jak i dostęp do usługi są bezpłatne. Placówki będą mogły oszczędzić w wielu obszarach – od kosztów licencji, wsparcia, przez sprzęt, jak drukarki czy kserokopiarki, po koszty archiwizacji dokumentów. System przyspieszy i uprości pracę urzędników. Każdy z nich będzie miał dostęp do danego dokumentu, a żartobliwe powiedzenie, że „teczka jest u koleżanki”, straci na znaczeniu. Z kolei problem zagubionego dokumentu po prostu zniknie, bo w wirtualnej chmurze nic nie zginie. System elektronicznego zarządzania dokumentacją jest jak wrzucenie kolejnego biegu w procesie cyfryzacji Polski. Będą mogły z niego skorzystać urzędy, jednostki samorządu terytorialnego, ale także szkoły czy przedszkola.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.