Dziennik Gazeta Prawana logo

Informatyzacja w gminach: Jest chaos, ePUAP nie osiągnął założonego pułapu

3 lipca 2018

PROBLEM: Miało być jak w Anglii, ale niedawna akcja składania deklaracji o chęci oszczędzania na emeryturę w OFE obnażyła wszystkie słabości Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP). W kluczowych momentach system zawieszał się, zostawiając petentów na lodzie. To pokazuje tylko, w jak niewesołej sytuacji są samorządy, które na co dzień korzystają z ePUAP. Albo przynajmniej próbują. Niejednokrotnie mierząc się z jego wadami. Ale to niejedyny problem rozwoju e-administracji na poziomie lokalnym. Poniżej przedstawiamy największe bolączki. Z drugiej jednak strony warto pamiętać, że choć urzędy samorządowe nie mają wpływu na kształt ePUAP, bo to domena administracji centralnej, to jednak mogą podejmować inicjatywy, które choć trochę ulepszą e-administrację. To, jak korzystamy z szumnie zapowiadanej e-administracji, pokazuje poniższa infografika.

Problem 1: Niewydolność e PUAP

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.