ZUS żąda e-maili
Szkoły są biedne, więc... muszą podłączać się do internetu
Wszelka korespondencja na temat rozliczeń z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych od września ma być przesyłana pocztą elektroniczną. Już obecnie rozliczenia przyjmowane są tylko na komputerowych wydrukach. Dotyczy to firm zatrudniających co najmniej 21 pracowników, w tym niemal wszystkich szkół w województwie. Problem polega na tym, że w tej chwili blisko 80 proc. podstawówek z łódzkiem nie jest podłączonych do internetu, bo ich na to nie stać!
- Będziemy musieli kupić modem, to na szczęście koszt tylko 250 złotych - powiedziała nam Wanda Karpińska, dyrektor SP 14 w Łodzi. - To jedyne wyjście. Jeżeli będzie trzeba, poprosimy o pieniądze z komitetu rodzicielskiego.
Bogdan Szrejner, dyrektor SP 91 w Łodzi, przyznaje, że chce od lipca zainstalować łącze do Internetu. Nie ukrywa jednak, że liczy na pomoc finansową gminy.
Zakup z własnych pieniędzy sprzętu i oprogramowania to jedyne wyjście z tej sytuacji dla większości szkół. Gminy bowiem nie mają pieniędzy na masowe podłączenie wszystkich placówek do sieci.
- W przypadku szkół podstawowych na wsiach i w małych miasteczkach to rzeczywiście problem - przyznała Dorota Szafran, wicekurator oświaty w Łodzi. - Na szczęście część z nich działa w tych samych budynkach co gimnazja, a te w ramach resortowej akcji zostały podłączone do Internetu. Wyjściem dla wielu będzie również korzystanie z komputerów w siedzibie gminy.
- Nie będziemy przyjmować innych sprawozdań niż elektroniczne - powiedział nam Jerzy Pietrasik, rzecznik prasowy łódzkiego oddziału ZUS.
(ROK)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu