Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Czy przy każdej usterce samochodu zawodowy kierowca powinien skorzystać z pomocy drogowej

17 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Prowadzę firmę transportową. Jeden z samochod ó w ciężarowych miał awarię na autostradzie: niespodziewanie zapaliły się czerwone lampki kontrolne, silnik zaczął gasnąć. Kierowca włączył światła awaryjne i zjechał na pobocze. W czasie pr ó by ustalenia przyczyny awarii oraz kontaktu z pracodawcą za samochodem ustawiła się laweta pomocy drogowej. Kiedy kierowcy ciężar ó wki udało się uruchomić pojazd i ruszył, by zjechać na parking, pomoc drogowa zapaliła koguta sygnalizacyjnego i jechała za nim. Gdy auto dotarło na parking, kierowca lawety podszedł do prowadzącego ciężar ó wkę i zażądał 200 zł za asystę. Twierdził przy tym, że asysta była wymagana przepisami i gdyby nie ona - kierowca musiałby zapłacić mandat. Czy pomoc drogowa może żądać zapłaty w takiej sytuacji?

Z opisu sytuacji przedstawionego przez czytelnika wynika, że pojazd ciężarowy poruszający się autostradą miał kłopoty techniczne podczas jazdy. Co do zasady w przypadku awarii samochodu na autostradzie konieczny jest szybki zjazd na najbliższy pas awaryjny, zatrzymanie pojazdu i opuszczenie go prawymi drzwiami w kamizelce odblaskowej. Definicję pasa awaryjnego postoju możemy znaleźć w par. 3 pkt 7 rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Przez pas awaryjny rozumie się część pobocza służącą do zatrzymywania się i postoju pojazdów unieruchomionych z przyczyn technicznych. Korzystanie z niego niezgodnie z zasadami skutkować może mandatem w wysokości do 300 zł.

Zatrzymanie na pasie awaryjnym

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.