Co grozi za przestępstwo korupcji w przypadku zamówień publicznych
W toku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego czyn wyczerpujący znamiona przestępstwa może zostać popełniony zarówno przez zamawiającego, jak i przez wykonawców. Zjawisko to wydaje się mieć charakter marginalny
Zakres podmiotowy czynów przestępczych co do zasady nie budzi wątpliwości, chociaż należy mieć na uwadze możliwość popełnienia przestępstwa związanego z postępowaniem o udzielenie zamówienia publicznego również przez osoby trzecie (w szczególności przestępstwa płatnej protekcji).
Różne etapy
Innym kryterium, które pozwala na skategoryzowanie czynów jako przestępstwa mające związek z postępowaniem o udzielenie zamówienia publicznego, jest moment ich popełnienia. Możliwość popełniania przestępstw zachodzi bowiem nie tylko w trakcie prowadzenia postępowania, lecz również na etapie jego przygotowania, a niekiedy nawet w toku wykonywania zawartej już umowy.
Na szczególną uwagę zasługują przestępstwa o charakterze korupcyjnym popełniane przez zamawiających. Ustawa Prawo zamówień publicznych (p.z.p.) nie zawiera przepisów regulujących odpowiedzialność karną podmiotów uczestniczących w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, a tym samym odpowiednich regulacji należy szukać w przepisach kodeksu karnego i ustaw szczególnych.
Przestępstwo sprzedajności
W zakresie przestępstw korupcyjnych, których mogą się dopuścić pracownicy zamawiającego, należy wskazać na przestępstwo, które zostało stypizowane w przepisie art. 228 par. 1-5 k.k. Jest to przestępstwo sprzedajności, określane również jako łapownictwo bierne (w odróżnieniu od łapownictwa czynnego, które może zostać popełnione przez sprawcę będącego podmiotem ubiegającym się o udzielenie zamówienia publicznego). Odpowiedzialności karnej za popełnienie tego przestępstwa podlega każdy, kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjmuje korzyść majątkową, osobistą albo jej obietnicę.
Celowe jest skupienie się na elemencie strony podmiotowej przestępstwa - pełnieniu funkcji publicznej. Nie budzi wątpliwości, iż osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową. Tym samym każda osoba nawet przejściowo wykonująca zadania, w wyniku których posiada uprawnienia i obowiązki określone w ustawie p.z.p. może być pociągnięta do odpowiedzialności za czyn wyczerpujący znamiona wspomnianego przepisu.
Sprzedajność polega na przyjmowaniu korzyści majątkowej (zarówno dla siebie, jak i dla kogo innego), osobistej lub ich obietnicy. W przypadku tej (zwykłej) formy przestępstwa zagrożenie karne przewidziane przez ustawodawcę wynosi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Kodeks przewiduje również kwalifikowaną formę przestępstwa sprzedajności. Jest to przypadek, gdy do naruszenia prawa dojdzie przez zachowanie osoby pełniącej funkcję publiczną. Czyn ten jest zagrożony karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Należy zwrócić uwagę również na możliwość przyjęcia korzyści majątkowej lub jej obietnicy o znacznej wartości. W tym przypadku popełnienie czynu zagrożone jest karą od dwóch do 12 lat pozbawienia wolności.
W wypadku mniejszej wagi sprawcy grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch (kara grożąca za popełnienie przestępstwa jest zdecydowanie niższa).
Płatna protekcja
Drugim istotnym przestępstwem korupcyjnym, które może być popełniane przez osoby związane z prowadzeniem postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, jest przestępstwo płatnej protekcji. Zgodnie z treścią art. 230 kodeksu karnego popełnić je może osoba, która powołując się na wpływy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę. Należy mieć na uwadze, iż sprawca nie musi być osobą, która rzeczywiście posiada wpływy u zamawiającego. Wystarczające jest, że powołuje się na wpływy lub wywołuje przekonanie innej osoby o istnieniu tych wpływów, jak również utwierdza tę osobę w przekonaniu o ich istnieniu. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 7 października 2009 roku (sygn. akt IV KK 174/09). Istotnym elementem czynu jest również, aby w zamian za podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu konkretnej sprawy nastąpiło przekazanie korzyści majątkowej, osobistej lub ich obietnicy. W przypadku popełnienia przestępstwa płatnej protekcji sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat, natomiast w przypadku, gdy czyn popełniony przez sprawcę zostanie zakwalifikowany jako przypadek mniejszej wagi, sprawca może zostać ukarany grzywną, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do lat dwóch.
Podmioty uczestniczące w przeprowadzaniu procedury udzielenia zamówienia publicznego podlegają nie tylko odpowiedzialności dyscyplinarnej (ustawa o dyscyplinie finansów publicznych), cywilnej, ale również karnej. Świadomość tej ostatniej odpowiedzialności powinna się przyczyniać do uczciwego i prawidłowego wydatkowania środków publicznych. Praktyka niestety pokazuje, że nie zawsze zasady te są przestrzegane przez zamawiających, chociaż zjawisko to wydaje się mieć charakter marginalny.
Łukasz Michał Mackiewicz
prawnik, specjalista ds. zamówień publicznych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu