Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokrzywdzeni czekają na przyznanie im praw

30 czerwca 2018

Postępowanie karne

Komisja senacka odroczyła wczoraj głosowanie nad poselskim projektem nowelizacji kodeksu postępowania karnego, który miał zwiększyć uprawnienia osób pokrzywdzonych w wyniku przestępstw: fałszerstwa dokumentów czy fałszywych zeznań, a więc skierowanych przeciwko dobru ogólnemu.

Inicjatorką zmiany art. 306 k.p.k. jest posłanka Lidia Staroń (PO). Zgodnie z projektem na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa i jego umorzeniu zażalenie ma przysługiwać nie tylko pokrzywdzonemu, ale także osobie, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, jeżeli w wyniku jej zawiadomienia wszczęto postępowanie karne lub odmówiono jego wszczęcia, a wskutek tego przestępstwa doszło do naruszenia jej praw.

- Do tej pory osoby, które formalnie nie były stroną postępowania, ale złożyły zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i w praktyce szkoda dotyczyła ich osoby, nie miały możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa lub o umorzeniu - wskazuje posłanka Lidia Staroń.

Chodzi tu o osoby pośrednio pokrzywdzone, które w rzeczywistości ucierpiały, ale na skutek przestępstw w których - według prawa - nie ma fizycznego pokrzywdzonego. Mimo więc, że stracili majątek całego życia, według przepisów to nie oni są pokrzywdzeni, a jest nim wymiar sprawiedliwości czy wiarygodność dokumentów.

Projekt 8 lutego został przegłosowany w Sejmie. Teraz czeka na przyjęcie przez komisję senacką, która jednak odłożyła prace nad nim do marca.

Zdaniem karnistów to krok w dobrym kierunku. Aby jednak faktycznie pokrzywdzeni mogli w pełni bronić swoich praw przed sądem, potrzeba większej zmiany. Usunąć należy bowiem blokadę, jaką stanowi art. 49 k.p.k., zgodnie z którym pokrzywdzonym jest osoba, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo.

Działania w sprawie uchylenia art. 49 k.p.k. zostały już podjęte. W Trybunale Konstytucyjnym czeka bowiem na przyjęcie skarga konstytucyjna Lucyny i Jerzego Jasków z Kołobrzegu. Małżeństwo straciło ponad 25 tys. zł na skutek fałszerstwa, jakiego dopuścił się wynajęty przez nich adwokat. Przez cztery lata walczyli w sądzie nie w sprawie przeciwko sprawcy ich krzywdy, ale przeciwko prokuratorom i sędziom, którzy uważali, że to nie oni są pokrzywdzeni, a jedynie wiarygodność dokumentu. Państwu Jaskom nie przysługiwał status osoby pokrzywdzonej, w związku z tym nie mieli prawa zaskarżyć postanowienia prokuratury o umorzeniu śledztwa. W tym więc zakresie nowelizacja k.p.k. będzie pomocna. Jednak po to, by oni, jak i inne osoby mogły podejmować dalsze czynności w procesie, trzeba zmiany definicji pokrzywdzonego, tak by mogła nim być osoba, która ucierpiała nie tylko w wyniku bezpośredniego zamachu na jej dobro.

- Artykuł 49 k.p.k. wprowadza zakazane różnicowanie w traktowaniu człowieka przez władze publiczne - wskazuje adwokat dr Łukasz Chojniak, pełnomocnik państwa Jasków.

Dodaje, że osoba, która posiada status pokrzywdzonego, ma wiele uprawnień w postępowaniu karnym i powinny one przysługiwać również tym, którzy ponoszą negatywne konsekwencje przestępstwa, czyli są faktycznie pokrzywdzeni.

- Obecna regulacja ogranicza prawo do sądu - przyznaje prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego.

W konsekwencji samo przyjęcie zmian nie wpłynie na zasadność skargi konstytucyjnej.

- Proponowana zmiana nie redefiniuje bowiem samego zakresu pokrzywdzenia. Nasza skarga idzie więc dalej niż nowelizacja - zauważa dr Łukasz Chojniak.

Wyjaśnia, że w noweli chodzi o rozszerzenie pewnego kręgu osób, które mogą złożyć zażalenie, przy czym to wciąż nie daje im prawa do udziału w postępowaniu sądowym.

Jeżeli jednak TK przychyli się do skargi, wówczas okaże się, że nowelizacja była zbędna.

- Pokrzywdzeni będą mieli bowiem pełne możliwości działania w postępowaniu, a więc także i składania zażaleń - wskazuje dr Chojniak.

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

Prace w komisji senackiej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.