Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Rząd chce uderzyć w piratów drogowych

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Mandaty zostaną podwyższone, a wysokość OC ma być powiązana z niektórymi wykroczeniami. Będą zaostrzone kary dla pijanych kierowców

Ostatnie głośne wypadki, w tym ten na Podkarpaciu, w którym pijany 37-latek doprowadził do zderzenia czołowego i śmierci rodziców trójki dzieci, spowodowały, że różne resorty ożywiły się w kwestii poprawy bezpieczeństwa na drogach. Ministerstwo Infrastruktury pod koniec tygodnia złoży w Rządowym Centrum Legislacji swój projekt zmian w przepisach, w tym w kodeksie wykroczeń. Po pierwsze propozycja przewiduje podwyższenie wysokości mandatów dla kierowców, o co od dłuższego czasu apelują eksperci. Od ponad 20 lat maksymalna stawka to 500 zł, a w wyjątkowych okolicznościach – przy kilku przewinieniach – może sięgnąć 1000 zł. Na razie nie wiadomo, o ile może wzrosnąć wysokość mandatu za poszczególne wykroczenia. Przypomnijmy tylko, że w 2020 r. premier Mateusz Morawiecki proponował, by było to 5 tys. zł

Projekt obejmuje też zmianę sposobu nakładania mandatów z fotoradarów. Inspekcja Transportu Drogowego od dłuższego czasu narzeka, że obecny system jest mało efektywny. Teraz duża część kierowców wykorzystuje luki w przepisach i nie przyznaje się do kierowania sfotografowanym pojazdem. W efekcie mandatem kończy się tylko blisko połowa spraw. Wzorem innych krajów ma być wprowadzony znacznie szybszy system karania – administracyjny. Właściciel auta uwiecznionego przez fotoradar ma dostawać wezwanie do wskazania kierowcy. Jeśli nie zrobi tego w krótkim terminie, ITD z automatu nałoży na niego karę administracyjną.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.