Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Ujawnienie publiczne naruszenia – dopiero w ostateczności

Sygnalista powinien go dokonać dopiero po wyczerpaniu ścieżek zgłoszenia wewnętrznego i zewnętrznego, jeśli nie przyniosły one oczekiwanego skutku.

Ujawnienie publiczne (uregulowane w rozdziale 5 ustawy o ochronie sygnalistów) to odrębna od zgłoszeń wewnętrznych i zewnętrznych forma informowania o naruszeniu prawa przez sygnalistę. Jego adresatem jest całe społeczeństwo lub jego część, jeśli wiadomość o naruszeniu prawa dotyczy działań o charakterze lokalnym lub branżowym. Dokonując ujawnienia publicznego (a jest to możliwe już od 25 września 2024 r.), sygnalista nie musi wybierać organu do podjęcia działań następczych. Każdy organ publiczny, który w konkretnej sytuacji uzna się za właściwy, może zareagować po zapoznaniu się z informacją. Sygnalista może oczywiście określić, który organ jego zdaniem jest właściwy, jednak takie wskazanie nie będzie miało charakteru prawnego.

Sposób realizacji

Ujawnienia publicznego sygnalista ma prawo dokonać, np. zamieszczając post na portalu społecznościowym czy przekazując informację do środków masowego przekazu pod własnym imieniem i nazwiskiem. Nie może tego zrobić anonimowo. Konieczne jest, by informacje o naruszeniu prawa powziął w kontekście związanym z pracą, tzn. pracując na rzecz danego podmiotu, współpracując z nim w ramach B2B czy też ubiegając się dopiero o wakat. Powielanie newsów już istniejących w obiegu medialnym, nawet związanych z pracą sygnalisty, nie stanowi informacji o naruszeniu prawa pozwalającej na przyznanie ochrony. Jednocześnie świadome ujawnienie publiczne naruszenia, do którego nie doszło, wypełnia znamiona przestępstwa z art. 57 ustawy, za co grozi nawet kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.