Problemy z agresywnymi psami. Prawo nie pozwala na skuteczną reakcję
Polskie prawo nie daje jasnych wskazówek, jak postępować z agresywnymi psami, które już raz przeprowadziły groźny lub śmiertelny atak na człowieka – twierdzą eksperci, z którymi rozmawiał DGP.
100 pogryzień dziennie, czyli 36 tys. przypadków rocznie – do tylu zdarzeń dochodzi w naszym kraju według danych Izabeli Kadłuckiej, psycholożki, biolożki i biegłej sądowej z zakresu psychologii zwierząt oraz Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, na które powołuje się inicjatywa społeczna Stop Agresji Psów. Alarmuje ona, że państwo pozostaje bezradne w „starciu” z niebezpiecznymi czworonogami, bo realnych możliwości odebrania właścicielom tych, które nawet wielokrotnie atakowały już ludzi lub inne zwierzęta, nie ma.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.