Koniec Orwella
Postępowanie przygotowawcze prowadzi lub nadzoruje prokurator. To jedna z wielu zasad postępowania karnego, która nijak się miała do otaczającej nas rzeczywistości. Policja i dziesiątki innych podsłuchowych specsłużb za nic miały autorytet prokuratora. Jak u Georga Orwella na własną rękę podsłuchiwały kogo popadnie. Jest jednak szansa, że orwellowska rzeczywistość wreszcie przejdzie do historii. Teraz z założenia każdej pluskwy policja i specsłużby będą musiały się wytłumaczyć prokuratorowi i sędziemu. Dobrze, że wreszcie Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło zakończyć tę samowolkę. Szkoda, że dopiero teraz zauważyło, że PRL skończył się 20 lat temu.
@RY1@i02/2009/246/i02.2009.246.183.002d.001.jpg@RY2@
Arkadiusz Jaraszek
arkadiusz.jaraszek@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu