Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Fałszywe alarmy bombowe? Orzecznictwo będzie niejednolite

13 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Marek Kulik: Nie dość, że nie ma zachowanej proporcji pomiędzy dobrami chronionymi a intensywnością ich ochrony, to jeszcze element prewencji ogólnej nie zadziała

dr-hab-marek-kulik-uniwersytet-marii-curiesklodowskiej-37340830.jpg
Dr hab. Marek Kulik, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

Bez specjalnego rozgłosu za pomocą ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z powołaniem Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozszerzono właśnie art. 224a kodeksu karnego przewidujący karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności za fałszywy alarm bombowy. I wprowadzono surowsze zagrożenie: od 2 do 12 lat dla sprawcy, który zawiadamia o więcej niż jednym zdarzeniu. To powoduje, że kara za fałszywą informację o bombie będzie surowsza niż za podłożenie tejże.

Nie jest to przemyślana zmiana. Po pierwsze można się poważnie zastanawiać nad tym, czy taki czyn w ogóle powinien być przestępstwem, czy wystarczyłoby, gdyby takie zachowanie było traktowane jako wykroczenie. Ustawodawca w 2011 r. zdecydował jednak inaczej. Tak więc zawiadomienie o rzekomym zagrożeniu w postaci np. podłożonych ładunków wybuchowych jest bardzo specyficznym przestępstwem przeciwko porządkowi publicznemu. To jest klasyczny przykład takiego typu czynu zabronionego, który jest dość luźno powiązany z przedpolem dobra chronionego w postaci bezpieczeństwa powszechnego. Głównie chodzi w nim o niewywoływanie podejmowania zbędnych czynności przez służby i organy państwa. I teraz, na skutek nowelizacji, dochodzi do sytuacji, w której naruszenie bezpieczeństwa powszechnego określone w art. 163 k.k. ‒ zagrożone stosunkowo surową karą w postaci 10 lat pozbawienia wolności, ma być łagodniej traktowane niż czyn, który jest tylko potencjalnym stworzeniem realnego zagrożenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.