Prokuratura podejmuje zamknięte sprawy polityczne
Badanie zlecone przez prokuratora generalnego potwierdziło wiele nieprawidłowości w sprawach, których przedmiotem była możliwość popełnienia przestępstw na szkodę lub przez uczestników marszów, jakie odbyły się w latach 2016-2023. Jak informuje rzeczniczka PG prok. Anna Adamiak, nieprawidłowości te dotyczyły gromadzenia materiału dowodowego, przedwczesności decyzji o zakończeniu postępowania, a nawet zaniechania jakichkolwiek czynności zmierzających do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i wykrycia sprawcy. Badanie objęło takie zdarzenia jak m.in. marsze organizowane przez Komitet Obrony Demokracji czy Ogólnopolski Strajk Kobiet, ale także Marsz Niepodległości z 2017 r.
Analizowane sprawy dotyczyły m.in. ograniczania lub powstrzymywania aktywności działaczy społecznych i liderów organizacji pozarządowych, a także prób represjonowania przedstawicieli wielu środowisk. Badane było również stosowanie represji prawno-karnych wobec osób uczestniczących w protestach ulicznych czy zgromadzeniach publicznych. W większości przypadków sprawy takie zostały zakończone postanowieniami o odmowie wszczęcia postępowania bądź o umorzeniu.
Rzeczniczka PG wymienia przykładowe postępowania będące przedmiotem powtórnej analizy: sprawa złamania przez funkcjonariuszy policji kości ramieniowej uczestniczce demonstracji, najechanie przez funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego samochodem na demonstrujących ludzi czy też umorzone postępowanie w sprawie publicznego propagowania totalitarnego ustroju państwa przez organizatora i uczestników Marszu Niepodległości w 2017 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.