Nie rezygnujmy pochopnie z przesłanki grożącej kary
Marcin Świerk: Mogą się zdarzyć przypadki, w których areszt tymczasowy byłby zasadny, nawet jeśli nie istnieje obawa matactwa czy ucieczki
Eksperci z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka opracowali projekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego, który ma przeciwdziałać zjawisku nadużywania tymczasowego aresztowania (pisaliśmy o nim w tekście „Lekarstwo na nadużywanie aresztów”, DGP z 9 kwietnia 2024 r. – red.). Część ich propozycji spotkała się z krytyką. Jakie pan dostrzega mankamenty?
Nie podoba mi się pomysł, by sędzia, który w toku postępowania przygotowawczego rozpoznawał wniosek o zastosowanie aresztu lub jego przedłużenie, miał być wyłączony z merytorycznego rozpoznawania sprawy, bo skoro decyduje się na środek zapobiegawczy, który można zastosować, tylko jeśli zachodzi wysokie prawdopodobieństwo sprawstwa, to już na tym etapie niejako wypowiedział się co do istoty sprawy. Mnie to nie przekonuje. Po pierwsze, nie wiem, dlaczego miałoby dotyczyć to tylko orzekania w przedmiocie TA na etapie postępowania przygotowawczego, skoro ten środek może być również stosowany na etapie postępowania sądowego. Czy wówczas sąd nie wypowiada się w jakiś sposób co do wysokiego prawdo podobieństwa sprawstwa? Rozumiem, że sens tej propozycji opiera się również na tym, że skoro sędzia najpierw zastosował areszt, to później będzie mu trudniej uniewinnić taką osobę, bo niejako podważy swoją wcześniejszą decyzję. Tyle że on tę decyzję podejmuje na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w danym momencie. Sam kiedyś zastosowałem i przedłużałem areszt w sprawie o rozbój, bo zeznania były spójne i materiał dowodowy wskazywał na winę oskarżonego, a na ostatniej rozprawie został przeprowadzony dowód, który podważył wszystkie wcześniejsze, niekorzystne dla oskarżonego, i wydałem wyrok uniewinniający, który został podtrzymany przez sąd odwoławczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.