Dobrze, że czynnik społeczny wskazuje na błędy
Marek Ast: Proces legislacyjny trwa. Jeśli są niedociągnięcia, jest jeszcze czas na ich naprawienie
fot. Andrzej Iwanczuk/Reporter
Marek Ast, przewodniczący sejmowej komisji ustawodawczej
Krakowski Instytut Prawa Karnego przygotował ekspertyzę wskazującą ogromną liczbę błędów, luk i niekonsekwencji w przyjętej w ekspresowym tempie przez Sejm nowelizacji kodeksu karnego. Choć wprowadzano ją pod hasłem walki z pedofilią, okazało się, że niektóre takie czyny zdepenalizowano, a możliwość stosowania środków zabezpieczających wobec sprawców niektórych przestępstw seksualnych na małoletnich została wyłączona. Teraz, znowu na szybko, są przygotowywane konieczne poprawki. Czy nie dało się tak pracować nad ustawą, by ustrzec się tych wszystkich wpadek?
Decyzja była jednak taka, by skierować projekt do komisji ustawodawczej, czyli pan marszałek musiał się liczyć z tym, że przyjęcie ustawy w takim trybie może rodzić ryzyko popełnienia błędu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.