MS: Mamy rację, ale przepisy poprawimy
Resort sprawiedliwości zarzuca autorom opinii o nowelizacji kodeksu karnego nierzetelność. Choć przedstawia własną wykładnię, to poprawki i tak wprowadzi
Nie milkną burzliwe spory na temat przyjętej w ubiegłym tygodniu przez Sejm nowelizacji kodeksu karnego. Resort sprawiedliwości deprecjonuje wartość bardzo krytycznej ekspertyzy sporządzonej przez Krakowski Instytut Prawa Karnego, jednocześnie jednak zapowiada, że sam przygotuje lub zgodzi się na ewentualne poprawki na etapie prac senackich. Zamiana dotyczyć będzie m.in. art. 200 k.k., w który w obecnym brzmieniu – według krakowskich karnistów – najpewniej w niezamierzony sposób prowadzi do dekryminalizacji czynu polegającego na doprowadzeniu małoletniego poniżej 15. roku do obcowania płciowego. Przepis zostanie zmieniony, choć wczoraj minister Zbigniew Ziobro przekonywał, że nawet i bez dodatkowej ingerencji legislacyjnej wskazany czyn nadal byłby penalizowany na podstawie przepisów o pomocnictwie.
To kwestie językowe…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.