Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka reforma pod płaszczykiem walki z pedofilami

16 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

W noweli kodeksu karnego przygotowanej przez PIS nie ma mowy o podwyższeniu kary za niezawiadomienie lub ukrywanie czynu pedofilskiego. A właśnie to jest sednem problemu

To, że obecna ekipa rządząca nie ma szacunku dla prawa, nie jest żadną nowością. To, że przy okazji nie ma również szacunku dla samej siebie, może jednak zaskakiwać. Bo przyjmowanie chybcikiem, na kolanie, bez większej refleksji największej reformy kodeksu karnego ostatnich lat, byle tylko uszczknąć parę punktów procentowych w sondażach, sprawia, że polityków rządzących nie sposób już traktować poważnie.

Gdy było wiadomo, że tekę ministra sprawiedliwości obejmie Zbigniew Ziobro, dla wszystkich stało się jasne, że kodeks karny zostanie zaostrzony. Nie bez przyczyny media lubują się w nazywaniu polityka Solidarnej Polski szeryfem. Jego konserwatywne podejście do filozofii karania nie zmienia się od lat. Mamy ministra sprawiedliwości, który – podejrzewam, że zupełnie szczerze – jest wrażliwy na ludzką krzywdę i popiera bezwzględne kierowanie sprawców na wieloletni pobyt w więzieniu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.