Wolno publikować zdjęcia aut z tablicą
Upowszechnianie zdjęcia samochodu z widocznym numerem rejestracyjnym nie narusza zasad RODO ani dóbr osobistych - uznał sąd. Nie można bowiem w łatwy sposób zidentyfikować właściciela
To kolejny wyrok, w którym sąd uznaje, że numer rejestracyjny pojazdu nie stanowi danych osobowych, a tym samym w ogóle nie podlega pod RODO. Tym razem chodzi jednak nie o sprawę administracyjną, tylko cywilną za opublikowanie zdjęcia auta z widocznymi tablicami w książce.
Książka ta była jedną z serii publikacji dla kolekcjonerów, do której dołączano plastikowe modele zabytkowych aut. Wydawnictwo zawierało zaś ciekawostki o danym pojeździe oraz jego zdjęcia. W tym również fotografię charakterystycznego egzemplarza wyremontowanego przez pewnego pasjonata wraz z tablicą rejestracyjną. Mężczyzna ten wniósł pozew przeciwko wydawcy książki, uznając, że nie tylko naruszono jego prywatność, ale też dobra osobiste. Doznał bowiem krzywdy moralnej, która odbiła się także na jego zdrowiu. Znajomi, którzy widzieli zdjęcie jego samochodu wraz z tablicami, byli przekonani, że zarobił sporo pieniędzy na jego publikacji. Nikt nie chciał uwierzyć, że opublikowano je bez jego zgody, przez co szkalowano go, że nie chce podzielić się zarobionymi pieniędzmi z przyjaciółmi i rodziną; jest egoistą. Właściciel auta w pozwie złożonym przeciwko wydawcy domagał się przeprosin za naruszenie jego dóbr osobistych i prywatności oraz 50 tys. zł odszkodowania za naruszenie praw autorskich do utworu, jakim - w jego przekonaniu - jest sam wizerunek niepowtarzalnego samochodu, a także 26 tys. zł zadośćuczynienia za wspomniane szkody moralne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.