Dane dorosłych są lepiej chronione niż dane najmłodszych
Około 11 proc. dzieci ma swój cyfrowy ślad jeszcze przed narodzinami, np. przez udostępniane zdjęcia USG. Publikując zdjęcia dzieci, nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele ich danych ujawniamy – mówi dr Konrad Ciesiołkiewicz
W ubiegłym roku ubiegał się pan bezskutecznie o stanowisko rzecznika praw dziecka. Praca w Państwowej Komisji ds. Przeciwdziałania Pedofilii to „nagroda pocieszenia”?
W najmniejszym stopniu. To, co mnie interesuje, to wyzwania związane z ochroną dzieci i młodzieży. Już wcześniej monitorowałem Krajowy Plan Przeciwdziałania Krzywdzeniu Małoletnich. Od pierwszych chwil chcę wspierać PKDP w aspektach związanych z bezpieczeństwem i prewencją wobec przemocy seksualnej. Te zagadnienia są ściśle ze sobą powiązane, prewencja ma tu kluczowe znaczenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.