Prawdziwe dzieła tworzą ludzie, AI jest tylko narzędziem
Choć sztuczna inteligencja rewolucjonizuje wiele branż, w świecie sztuki i mediów budzi mieszane uczucia. Eksperci na Forum Ekonomicznym w Karpaczu dyskutowali o tym, jakie zagrożenia stwarza AI dla ludzkiej kreatywności oraz w jaki sposób prawo może chronić twórców w erze cyfrowej
Rewolucja technologiczna z jednej strony oferuje nowe, potężne narzędzia, z drugiej stawia pytania o prawa autorskie, wiarygodność i przyszłość całego sektora kreatywnego. Debata zorganizowana pod hasłem „AI a prawo autorskie. Szanse i zagrożenia dla twórców”, obnażyła złożoność problemu, jakim jest ekspansja generatywnej sztucznej inteligencji. Uczestnicy dyskusji, choć na co dzień wykorzystują narzędzia AI, zgodnie podkreślali, że nie zastępuje ona ludzkiej twórczości, a jedynie ją wspomaga.
Trzeba podchodzić z dystansem
Ferid Lakhdar, wiceprezes Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, podzielił się swoimi doświadczeniami jako artysta i kompozytor.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.