Prawo internetu i ochrony danych
Prawo spółdzielcze pozwala na zbyt wiele
- Wierzyciele, np. firmy pożyczkowe, komornicy, telewizje kablowe, mają wgląd nie tylko do danych o konkretnym dłużniku spółdzielni mieszkaniowej (w tym np. o jego poziomie zadłużenia), ale także do danych innych spółdzielców – niekiedy nawet kilkuset osób.
- Spółdzielnie, jak nakazuje im art. 30 prawa spółdzielczego, umożliwiają przeglądanie rejestrów spółdzielców nie tylko swoim członkom czy ich małżonkom, ale również wierzycielom spółdzielni i wierzycielom jej członków.
- Prawo spółdzielcze i praktyka udostępniania całego rejestru kłócą się z RODO. To bowiem nakazuje minimalizację danych.
- Eksperci radzą jednogłośnie: spółdzielnie – w przypadku, gdy zgłasza się wierzyciel konkretnego dłużnika – powinny umożliwić mu wgląd jedynie do danych tylko tej jednej osoby. W tym celu mogą np. stosować nakładki, tak jak robiły to podczas ostatnich wyborów komisje wyborcze.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu