Korzystanie z informacji publicznej wreszcie zgodne z prawemREJESTRY Firmy i organizacje pozarządowe nie muszą powiadamiać indywidualnie każdej osoby, której dane wyciągnęły z publicznie dostępnych rejestrów. Wystarczy ogólna informacja na stronie internetowejSławomir Wikariak•27 października 2016
Ryzykowne jest umieszczanie filmików z drogi w sieciOCHRONA WIZERUNKU Pan Czesław, kierowca, zamierza kupić sobie kamerkę samochodową. Wyjaśnia, że sporo jeździ po Polsce i często jest świadkiem różnych zdarzeń drogowych. Pyta, czy nagrywanie innych uczestników ruchu drogowego jest dozwolone i jak wygląda sprawa późniejszego upubliczniania nagrań. - Czy wolno mi wrzucić taki filmik do internetu, żeby inni też mogli go pooglądać? Albo jeśli przypadkowo nagram wypadek, to czy będę mógł, bez żadnych konsekwencji, przekazać nagranie policji - pyta w liście do redakcjiPatrycja Dudek•27 października 2016
Ucieczka od niechcianych reklam, czyli każdy może zostać RobinsonemMARKETINGMałgorzata Raczkowska•27 października 2016
Coraz silniejsza ochrona prywatnościORZECZENIE Dynamiczny adres IP należy uznać za dane osobowe - stwierdził wczoraj Trybunał Sprawiedliwości Unii EuropejskiejEmilia Świętochowska•20 października 2016
Sprzedawcy muszą chronić dane osobowe przed AllegroNowy wymóg nałożony na nich przez serwis rodzi wiele problemów. Powinni uważać, jakie informacje przekazują portalowi. W przeciwnym razie mogą odpowiedzieć za ich nieuprawnione udostępnianieJakub Styczyński•04 października 2016
Jakie obowiązki ma przedsiębiorcaMusi on zdobyć od konsumenta wiele wyraźnych i jednoznacznych zgód. A uzyskując je, powinien kierować się określonymi zasadami. Nie dopełniając wymogów, może się znaleźć na celowniku prezesa UOKiK, tak jak ostatnio T-MobileJoanna Affre•23 września 2016
T-Mobile na dywaniku u prezesa UOKiK. Warto wiedzieć, jak poprawnie uzyskać zgody od konsumentaJoanna Pieńczykowska•23 września 2016
Link do zdjęcia bez zezwolenia autora narusza prawa autorskiePROBLEM: Umieszczenie na stronie internetowej linku odsyłającego do utworów chronionych prawem autorskim i opublikowanych bez zezwolenia autora w innej witrynie internetowej nie stanowi publicznego udostępniania, ale tylko wtedy, gdy osoba umieszczająca link działa bez celu zarobkowego i bez wiedzy o niezgodności publikacji tych utworów z prawem - orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w wyroku w sprawie GS Media, wydanym 8 września 2016 r. Inaczej mówiąc - osoba umieszczająca link w internecie nie narusza prawa, jeśli nie wie, że prowadzi on do pirackich treści, oraz nie działa w celu zarobkowym. Długo oczekiwane orzeczenie rodzi jednak wiele wątpliwości prawników i przedsiębiorców. Pojawiły się obawy, że wyrok jest wręcz szkodliwy, bo stwarza zbyt szerokie możliwości nadużywania prawa przez linkujących, zasłaniających się brakiem zarobku czy brakiem wiedzy. W efekcie ochrona praw twórców będzie jeszcze bardziej utrudniona.Jakub Styczyński•20 września 2016