Informacje o zdrowiu innej osoby otrzymamy
tylko z upoważnieniem
Moja niedołężna matka (87 lat)
leżała w ciężkim stanie na oddziale
kardiologicznym w szpitalu, a ja byłam osobą
wskazaną do otrzymywania informacji o jej stanie
zdrowia. Mieszkam jednak ok. 200 km od szpitala, a inni
członkowie najbliższej rodziny - w
odległości ok. 100 km. Chciałam więc o
stanie mamy dowiadywać się przez telefon. Niestety,
kilkakrotnie odmówiono mi informacji i kazano
przyjechać do szpitala - żali się pani
Zofia. - Kto ma prawo do uzyskania informacji o stanie
zdrowia pacjenta i na jakiej podstawie odmawia się
udzielenia jej telefonicznie - zastanawia się
czytelniczka