Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Snowden popchnął Unię do e-działania

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Bezpieczeństwo

Ujawnienie przez Edwarda Snowdena (na zdj.) sekretów amerykańskich służb specjalnych przyśpieszyło prace nad unijnym rozporządzeniem w sprawie ochrony danych osobowych. Pojawiły się też nowe pomysły zaostrzenia przepisów.

Unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding chce, by jeszcze w tym roku nowe regulacje były gotowe. Posłowie Parlamentu Europejskiego naciskają, by weszły one w życie przed zakończeniem negocjacji w sprawie unijno-amerykańskiej umowy o wolnym handlu. Zamieszanie wokół programu szpiegowskiego NSA uderzy w gigantów z Ameryki - Google i Facebooka.

Najważniejsze zmiany to rezygnacja z zasady safe harbour, która pozwala na to, by europejskie spółki córki przekazywały dane swoich klientów do spółek matek w USA. Kolejna propozycja to doprecyzowanie tego, czym są ślady elektroniczne, i próba zmuszenia firm spoza UE, by respektowały pełną pulę zasad ochrony danych osobowych obowiązujących w Europie.

Najwięcej kontrowersji budzi art. 42 projektu rozporządzenia. Zakłada on, że nawet na żądanie odpowiednich organów (np. sądu) firma nie może przekazać danych obywateli UE do krajów trzecich, jeśli nie ma w tej sprawie porozumienia gwarantującego standard ich ochrony.

@RY1@i02/2013/146/i02.2013.146.00000010b.802.jpg@RY2@

AFP/East News

Dominika Ćosić

korespondencja z Brukseli

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.