Prawa człowieka kontra prawa człowiekaWalcząc z nowelizacją krajowego systemu cyberbezpieczeństwa, Huawei używa tej samej broni, która ma wykluczyć go z rynkuElżbieta Rutkowska•11 października 2020
Proces o wybory, których nie byłoPoczta Polska uważa, że miała prawo pozyskać dane z bazy PESEL, bo zobowiązał ją do tego premier. Tyle że decyzja szefa rządu została już uznana przez sąd za bezprawnąSławomir Wikariak•11 października 2020
Prawo pracy a ochrona danych osobowych: konflikt między wartościami czy mylne interpretacje?RODO stosujemy już od ponad dwóch lat. W tym okresie na stronie Urzędu Ochrony Danych Osobowych (w zakładce „Aktualności”) opublikowano kilkanaście stanowisk dotyczących przetwarzania danych osobowych w zatrudnieniu. UODO w swoich wypowiedziach nie ogranicza się jednak tylko do wykładni przepisów o ochronie danych osobowych. Niejednokrotnie przesądza w dość kategoryczny sposób o istnieniu określonych uprawnień czy obowiązków, które nie znajdują uzasadnienia w prawie pracy. Bywa też, że odmawia pracodawcom prawa do podejmowania określonych działań, np. badania alkomatem, dokonywania pomiaru temperatury przy wejściu na teren zakładu pracy czy wywieszania w zakładzie pracy najlepszych wyników dotyczących wydajności pracy pracowników. Poniższa analiza ukazuje, że – patrząc przez pryzmat specyfiki prawa pracy – UODO w swoich interpretacjach nie musi mieć racji. Konkretne argumenty za tą tezą wskazujemy też w ramach skrótowego omówienia stanowisk organu.dr Dominika Dörre-Kolasa•07 października 2020
Polacy nielegalnie inwigilowaniNałożony na polskich operatorów obowiązek przechowywania danych abonentów i udostępniania ich na żądanie służb jest niezgodny z prawem unijnym – wynika z najnowszych wyroków TSUESławomir Wikariak•06 października 2020
Gazety nie muszą respektować prawa do bycia zapomnianymPrezes UODO nie może nakazać usunięcia danych osobowych z artykułu prasowego. Prasę obejmuje bowiem wyjątek dziennikarski – uznał sądSławomir Wikariak•05 października 2020
Internet pod nadzorem prezesaSzef UOKiK będzie mógł zablokować dostęp do stron internetowych, za pośrednictwem których naruszane są prawa konsumentów. Przedstawiciele biznesu i prawnicy uważają ten pomysł za zbyt daleko idący, niebezpieczny i grożący wprowadzeniem internetowej cenzuryPatryk Słowik•30 września 2020