Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Dalsze odformalizowanie połączeń i podziałów spółek

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Dyrektywa dotycząca sprawozdawczości i dokumentacji w przypadku połączeń i podziałów spółek powinna po wprowadzeniu jej do polskiego prawa przynieść kilka zmian. Czy będą one znaczące?

@RY1@i02/2009/215/i02.2009.215.087.006b.001.jpg@RY2@

Fot. Arch.

Michał Romanowski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, adwokat w kancelarii Romanowski i Wspólnicy

profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, adwokat w kancelarii Romanowski i Wspólnicy

Przy łączeniach i podziale nie będzie już wymagane sprawozdanie dotyczące projektu warunków połączenia lub podziału, jeżeli wszyscy wspólnicy biorący udział w restrukturyzacji wyrażą na to zgodę. To istotne ułatwienie.

Tak, ale tylko gdy chodzi o biegłych rewidentów. Co do zasady badanie planu połączenia przez biegłego i jego opinia nie są wymagane, jeżeli wszyscy wspólnicy każdej z łączących się spółek wyrazili na to zgodę. Tu jednak mamy dużo więcej. Dyrektywa mówi także o sporządzaniu sprawozdania z warunków połączenia. Generalna zasada wynika z drugiej dyrektywy kapitałowej w sprawie ochrony wysokości kapitału i ochrony wierzycieli. Uproszczenie zostało wprowadzone w dyrektywie, którą implementowaliśmy przy okazji zmiany kodeksu spółek handlowych w 2008 roku. Dodatkowo mamy przepis mówiący, że jeśli przedmiotem wkładu są instrumenty finansowe notowane na rynku regulowanym, to nie ma co wyceniać ich dodatkowo, bo przecież i tak ich wartość weryfikuje rynek. Nowa dyrektywa wprowadza również regulację mówiącą, że jeśli jest projekt i sprawozdanie określające warunki połączenia lub podziału wymagają badania przez biegłego rewidenta, to nie jest konieczne dodatkowe badanie wkładu niepieniężnego.

Wszak sprawozdanie w zakresie warunków połączenia i podziałów określa m.in. stosunek wymiany udziałów lub akcji. Tym samym generalnie musi się odnieść do wartości majątku, który jest poddawany restrukturyzacji. I skoro biegły rewident bada to sprawozdanie, to powtarzanie procedury w odniesieniu do wyjętych z kontekstu składników majątku nie ma sensu. Trzecia rzecz to to, że informacje dotyczące warunków łączenia i podziału spółka musi upowszechnić. Internet staje się alternatywną metodą udostępniania informacji o łączeniu i podziałach.

To zmiana, która w gruncie rzeczy ze sprawozdawczością i dokumentacją nie ma nic wspólnego, niemniej została wprowadzona niejako przy okazji. Dyrektywa mówi, że państwa członkowskie muszą zapewnić wierzycielom możliwość zwrócenia się do odpowiedniego organu administracyjnego lub do sądu o odpowiednie zabezpieczenie. Warunkiem jest tylko, by zainteresowani byli w stanie wykazać w sposób wiarygodny, że z powodu połączenia zaspokojenie ich roszczeń jest zagrożone, a także że nie uzyskali odpowiednich zabezpieczeń od spółki. U nas do tej pory wierzyciele mogli żądać ustanowienia zabezpieczenia, kiedy sytuacja finansowa łączących się spółek czyniła ochronę niezbędną, jeśli oczywiście nie uzyskali oni wcześniej takich zabezpieczeń. Czyli mamy bezwzględną ochronę wierzycieli. Teraz niektórzy mówią, że dojdzie do jej osłabienia. Ja to jednak nazywam wyważeniem interesów wierzycieli i spółki.

Rozmawiała Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.