Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Poradnia prawna

31 grudnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

● Kiedy, mimo braku odpowiedniego umocowania w kontrakcie, prokurent może zwołać zgromadzenie wspólników, jeśli nie uczynił tego zarząd

 Dlaczego trzeba zawrzeć umowę przenoszącą własność nieruchomości, jeśli zebranie udziałowców podjęło uchwałę o podniesieniu kapitału, a nowy wspólnik pokrywa udziały aportem w postaci nieruchomości

 W jakiej sytuacji menedżer spółki może być jej pełnomocnikiem do zawarcia umowy z innym członkiem zarządu

 Czy prezes może zostać wspólnikiem konkurencyjnego podmiotu bez zgody zgromadzenia spółki

 Jestem prokurentem spółki z o.o. Zarząd nie zwołał zwyczajnego zgromadzenia wspólników w odpowiednim terminie. W umowie brak jest regulacji przewidujących, że jeśli organ ten nie wywiąże się z powyższego obowiązku, uprawienie do zwołania zebrania udziałowców mają inne osoby. Czy mimo tego mogę wysłać do wspólników zaproszenia na zgromadzenie?

Zasadą jest, że zebrania wspólników - zarówno zwyczajne, jak i nadzwyczajne - zwołuje zarząd. Jeśli organ ten nie wykona powyższego obowiązku, to wówczas uprawnienie przysługuje radzie nadzorczej albo komisji rewizyjnej.

Jeśli chodzi o nadzwyczajne zgromadzenie wspólników, to rada nadzorcza albo komisja rewizyjna mogą je zwołać, jeżeli uznają to za wskazane, a zarząd nie uczyni tego w terminie dwóch tygodni od dnia zgłoszenia odpowiedniego żądania. Nadto umowa spółki może przyznać omawiane prawo także innym osobom, np. grupie wspólników, prokurentowi, pełnomocnikowi (ale nie pełnomocnikowi wspólników). Uprawnienie to wolno również przypisać do udziałów (przez co zostaną one uprzywilejowane) albo przyznać osobiście konkretnemu wspólnikowi lub wspólnikom.

Pamiętać należy, że warunkiem uzyskania szczególnego prawa zwołania zebrania udziałowców przez radę nadzorczą, komisję rewizyjną oraz osoby wskazane w kontrakcie podmiotu jest bezczynność zarządu. W przypadku zwyczajnego zgromadzenia wspólników prawo to daje upływ terminu na jego zwołanie, wynikającego z kodeksu spółek handlowych (k.s.h.) lub z umowy spółki. Z kolei w odniesieniu do zgromadzenia nadzwyczajnego musi zaistnieć następująca sytuacja: mimo że żądanie organów lub podmiotów upoważnionych w kontrakcie zostało skierowane do zarządu, ten nie zwołał zgromadzenia w ciągu dwóch tygodni od jego złożenia. Podmiot, który będzie zwoływał zgromadzenie udziałowców, powinien przygotować porządek obrad i załączyć do zaproszeń projekty stosownych uchwał. Przy czym zawiadomienia należy wysłać minimum na dwa tygodnie przed datą zebrania, za pomocą listów poleconych lub przesyłek nadanych pocztą kurierską. Zaproszenie może zostać również wysłane pocztą elektroniczną, jeśli wspólnik wcześniej wyraził na to pisemną zgodę, podając adres e-mailowy.

Podstawa prawna

Art. 231, 235 i 238 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030).

 Zgromadzenie wspólników spółki z o.o. podjęło uchwałę, na mocy której podniosło kapitał zakładowy z 10 000 złotych do 50 000 złotych. Udziały mają zostać w całości objęte przez nowego wspólnika, który pokryje je aportem w postaci nieruchomości. Czy spółka stanie się właścicielem gruntu na podstawie samego oświadczenia o objęciu udziałów, złożonego w formie aktu notarialnego?

Wspólnicy mogą dokonywać zmian w strukturze kapitałowej spółki z o.o. m.in. poprzez podwyższenie kapitału zakładowego. Procedura ta odbywa się w dwojaki sposób: albo w drodze zmiany umowy spółki, albo na podstawie jej dotychczasowych postanowień (jeśli w kontrakcie przewidziano maksymalną wysokość podwyższenia i jego termin). Na proces podniesienia kapitału zakładowego składają się czynności formalne, tj. zmiana umowy spółki (jeżeli jest konieczna) oraz czynność faktyczna w postaci wniesienia wkładów.

Jeśli podwyższenie następuje poprzez zmianę kontraktu, udziałowcy muszą podjąć uchwałę w tej materii, następnie osoba obejmująca udziały składa stosowne oświadczenie. Kolejnym krokiem jest zgłoszenie podwyższenia do sądu i jego rejestracja. Jednak jeśli nowy udziałowiec pokrywa obejmowane jednostki uczestnictwa wkładem niepieniężnym, np. w postaci nieruchomości, proces podwyższenia nie kończy się na tych czynnościach. Powszechnie się przyjmuje, że uchwała o podwyższeniu oraz oświadczenie o objęciu udziałów zobowiązują wspólnika do wniesienia aportu na pokrycie podwyższonego kapitału zakładowego. Jednak trzeba pamiętać, że przeniesienie własności rzeczy następuje w wyniku umowy o podwójnym skutku zobowiązująco-rozporządzającym.

Sąd Najwyższy w wyroku z 19 października 2006 r. (sygn. akt V CSK 215/06) uznał, że uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego - choćby miała formę aktu notarialnego - nie wywiera skutku w postaci nabycia nieruchomości. Oznacza to, że aby skutecznie wnieść nieruchomość jako wkład niepieniężny na pokrycie podwyższonego kapitału zakładowego w sp. z o.o., konieczne jest zawarcie odrębnej umowy pomiędzy udziałowcem wnoszącym aport a spółką. Powinna ona mieć formę aktu notarialnego. Brak takiej umowy wiąże się z ryzykiem nieskutecznego nabycia majątku.

Podstawa prawna

Art. 257 i 262 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030).

Art. 155 i 158 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

 Wspólnicy podjęli uchwałę, w której do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości z członkiem zarządu została upoważniona jako pełnomocnik inna osoba wchodząca w skład tego organu. Czy jest to dopuszczalne?

Co do zasady spółka jest reprezentowana przez zarząd. Od reguły tej istnieje jednak wyjątek. Dotyczy on m.in. sytuacji, w której między spółką a jej menedżerem (jeśli organ ten jest wieloosobowy) ma zostać dokonana czynność prawna, np. zawarta umowa. Chodzi tu o wszelkiego rodzaju kontrakty, tj. zarówno związane z pełnioną funkcją (np. umowa o pracę), jak i inne (np. umowa sprzedaży, na podstawie której spółka kupuje, a jej menedżer jako osoba fizyczna sprzedaje określone prawa lub składniki majątkowe, np. nieruchomość).

W omawianym przypadku podmiot powinien być reprezentowany przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia udziałowców. Powyższe uregulowanie ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że nie jest dopuszczalne odmienne określenie tych zasad w kontrakcie podmiotu. W spółkach z o.o. powołanie rady nadzorczej jest fakultatywne. W związku z tym, jeśli organ ten w podmiocie nie funkcjonuje, osobą uprawnioną do składania i odbierania oświadczeń w imieniu spółki będzie wyłącznie pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.

W kwestii, czy zebranie udziałowców może upoważnić jednego z członków zarządu do podpisania umowy z innym członkiem tego organu, istnieją rozbieżne poglądu. Niektórzy w ogóle nie dopuszczają takiej możliwości, ponieważ ich zdaniem prowadzi to do jawnego obejścia omawianego zakazu.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z 7 kwietnia 2010 r. (sygn. akt II UZP 5/10) uznał, że menedżera spółki z o.o. wolno umocować przez zgromadzenie wspólników do zawarcia umowy o pracę z innym członkiem zarządu. Zdaniem SN organ osoby prawnej oraz jej pełnomocnik to dwie odrębne instytucje prawne i nie należy ich utożsamiać. Kompetencje menedżera do działania samodzielnie lub wspólnie z innym członkiem zarządu wynika z ustawy i umowy spółki, a działania takiego podmiotu są działaniami samej osoby prawnej. Kompetencja pełnomocnika wynika z umocowania, a więc czynności prawnej dokonanej przez osobę prawną. Taki pełnomocnik działa zatem w imieniu i na rzecz innej osoby (w tym wypadku spółki z o.o.), a także w granicach umocowania.

Podstawa prawna

Art. 210 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030).

 Prezes zarządu spółki z o.o., która świadczy usługi budowlane, chciałby zawiązać spółkę partnerską o takim samym profilu działalności. Czy będzie to naruszeniem zakazu konkurencji i czy członkowi tego organu grozi odwołanie z pełnionej funkcji?

Artykuł 211 par. 1 kodeksu spółek handlowych wprowadza zakaz podejmowania działalności konkurencyjnej przez menedżera spółki z o.o. Jego istota sprowadza się do tego, że osoba wchodząca w skład tego organu nie może bez aprobaty spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi, ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, osobowej lub członek organu spółki kapitałowej bądź partycypować w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek jej organu. Omawiany zakaz obejmuje ponadto udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej, jeśli osoba wchodząca w skład zarządu ma co najmniej 10 proc. udziałów lub akcji tego podmiotu bądź prawo do powołania minimum jednego członka zarządu. Oznacza to, że menedżer spółki z o.o., aby zostać wspólnikiem podmiotu konkurencyjnego albo członkiem jego organu, musi wcześniej uzyskać odpowiednią zgodę.

Interes konkurencyjny to działania wykraczające poza uczestnictwo w podmiotach konkurencyjnych, np. indywidualne prowadzenie działalności gospodarczej czy też bycie prokurentem, pełnomocnikiem albo pracownikiem w spółce, która ma taki sam profil działalności. Spółka konkurencyjna to spółka handlowa albo cywilna, która konkuruje w zakresie produkcji, usług bądź handlu ze spółką, a dana osoba jest w niej menedżerem. Zakaz ten wprowadzono, ponieważ uczestnictwo w podmiocie konkurencyjnym prowadzić może do naruszenia interesów spółki.

Z kolei konkurencyjna osoba prawna to podmiot prowadzący działalność związaną z konkurencyjnym współdziałaniem na rynku, np. przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielnie. W tym przypadku zakaz dotyczy tylko bycia członkiem jego organu, np. zarządu czy też rady.

Zezwolenia na działalność konkurencyjną udzielają organy powołane do ustanowienia zarządu (np. zgromadzenie wspólników) bądź inne podmioty określone w kontrakcie spółki (np. poszczególni wspólnicy albo osoby trzecie). Co do zasady akceptacja ze strony spółki powinna zostać udzielona przed podjęciem pierwszej czynności konkurencyjnej czy też uzyskaniem statusu wspólnika (spółki osobowe), członkostwa we władzach (spółki kapitałowe), a także wspólnika w spółkach kapitałowych, który ma co najmniej 10 proc. udziałów lub akcji albo uzyskał prawo do powołania co najmniej jednego członka zarządu takich spółek. W grę wchodzi również następcze wyrażenie zgody.

Za naruszenie zakazu menedżer może ponieść skutki w postaci zawieszenia albo odwołania z pełnionej funkcji, ewentualnie sankcje odszkodowawcze.

Podstawa prawna

Art. 211 i 293 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030).

Ewelina Stępień

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.