Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

W sprawach konkurencji spółka musi być aktywna

10 września 2013

Orzeczenie

Przedsiębiorca, który wniósł do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) odwołanie od decyzji prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie może liczyć na to, że sąd będzie prowadził sam postępowanie dowodowe. Przed SOKiK obowiązują bowiem takie same zasady, jak przed każdym innym sądem cywilnym. Tak orzekł Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Sprawa dotyczyła zawarcia niedozwolonego porozumienia polegającego na ustaleniu w umowach dystrybucyjnych minimalnych cen odsprzedaży aparatów słuchowych odbiorcom końcowym (cen detalicznych). Przedsiębiorcy zostali ukarani przez prezesa UOKiK, a jeden z nich odwołał się do Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ten jednak stwierdził, że zapisy umów zawieranych przez powoda z zainteresowanymi zostały słusznie uznane przez prezesa UOKiK za dowód zawarcia niedozwolonego porozumienia cenowego.

Przedsiębiorca nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i wniósł apelację, w której zarzucił m.in. naruszenie prawa procesowego poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie oceny skutków umów zawieranych przez powoda z dystrybutorami. W konsekwencji - zdaniem składającego apelację - sąd błędnie rozpoznał cele i skutki tych umów.

Z tą argumentacją nie zgodził się sąd II instancji. W uzasadnieniu wyroku podkreślił bowiem, że w toku procesu prowadzonego w oparciu o art. 47928 i nast. kodeksu postępowania cywilnego Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie traci statusu sądu cywilnego, rozpoznającego sprawę stosownie do art. 13 par. 1 k.p.c., a zatem na podstawie materiału dostarczonego przez dwie przeciwstawne strony prowadzące spór o prawo. Zdaniem sądu apelacyjnego całkowicie nieuprawnione są więc zarzuty sprowadzające się do twierdzenia, jakoby sąd w żaden sposób nie wykazał, że doszło do ograniczenia konkurencji ze szkodą dla klientów i konkurencji. To na stronach na obecnym etapie postępowania spoczywał bowiem ciężar udowodnienia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

SA przypominał, że zebrany materiał dowodowy ograniczał się do dokumentów zgromadzonych przez prezesa UOKiK. Składały się na niego m.in. wyjaśnienia i oświadczenia uczestników postępowania, stanowiące dowód tego, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Zdaniem sądu II instancji w świetle tych dokumentów Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń co do zawarcia i treści umów.

Ważne

Przed SOKiK obowiązują takie same zasady, jak przed każdym innym sądem cywilnym

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sygn. akt VI ACa 363/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.