Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapłacić temu, kto się zgłosił, a sądzić się ze zbywcą

16 lipca 2013

Zarzuty subiektywne wobec roszczenia wystawca weksla ma prawo podnieść tylko wobec pierwszego posiadacza tego dokumentu. Wobec kolejnych - jedynie wyjątkowo

Źródłem najciekawszych i najtrudniejszych sporów sądowych dotyczących roszczenia z weksla są tak zwane zarzuty subiektywne. Nie wynikają one z samej treści weksla, ale ze stosunków pozawekslowych między wystawcą a remitentem. Z tego względu - co do zasady - nie mogą być podnoszone wobec dalszych posiadaczy weksla, choć istnieją wyjątki od tej zasady.

W polskich realiach obrotu wekslowego większość weksli ma charakter kaucyjny i jest wystawiana w formie niezupełnej (in blanco), więc właśnie zarzut wypełnienia weksla niezgodnie z zawartym porozumieniem jest najczęstszym zarzutem możliwym do wykorzystania przez poszkodowanego działaniem wierzyciela dłużnika. [przykład 1]

Jest on zasadny wtedy, gdy remitent wypełni posiadany blankiet na sumę nienależną ze stosunku, który weksel miał zabezpieczać. Ciężar dowodu spoczywa tu na pozwanym. Aby zostawić sobie prawo do skutecznego podnoszenia takiego zarzutu, warto zadbać o sporządzenie weksla o odpowiedniej treści oraz o zawarcie z remitentem umowy wekslowej. Szczegóły bezpiecznych zachowań przy wystawianiu weksli in blanco zostały opisane w pierwszym odcinku Akademii (FiP z 16 kwietnia, "Weksle in blanco przedsiębiorca powinien wystawiać wstrzemięźliwie"). W szczególności trzeba zadbać o to, aby treść weksla już w momencie podpisania obejmowała dane remitenta oraz zawierała klauzulę "nie na zlecenie" i aby umowę wekslową parafował również wierzyciel, jej egzemplarz zaś znajdował się w posiadaniu dłużnika.

Brak waluty

Z innych popularnych zarzutów subiektywnych warto wspomnieć o zarzucie "braku waluty", który można również nazwać zarzutem "niewykonania umowy wzajemnej" - waluta w tym pierwszym przypadku oznacza towar, usługę lub inne dobro, które wystawca miał otrzymać za weksel, ale nie otrzymał. [przykład 2]

Zarzut nieważności czynności prawnej, na podstawie której wręczono weksel, może być podniesiony wobec remitenta, np. jeśli weksel był zapłatą za nieruchomość, w sytuacji gdy sama umowa sprzedaży nie przybrała formy notarialnej, czyli jest nieważna.

Jako ciekawostkę dodajmy, że szczególną ostrożność należy zachować, kiedy weksel ma być spłatą długów wynikających z gier hazardowych lub innego zakładu, zwłaszcza pomiędzy prywatnymi osobami. Zgodnie z art. 413 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.; dalej k.c.) dochodzenie takich roszczeń jest możliwe tylko wówczas, gdy gra lub zakład były oficjalnie prowadzone na podstawie zezwolenia odpowiedniego organu państwowego. Popularne w literaturze beletrystycznej weksle wystawiane w związku z długiem karcianym w praktyce mogą być trudno egzekwowalne.

Nie sposób opisać zamkniętego katalogu zarzutów subiektywnych przysługujących wystawcy wobec remitenta weksla, tak samo jak nie sposób przytoczyć zamkniętego katalogu umów, które mogą się wiązać z wystawieniem weksla. W każdym przypadku należy jednak pamiętać, że to na pozwanym spoczywa ciężar wykazania, że dany weksel został wystawiony w związku z umową, na której opieramy swój zarzut, podobnie jak również pozwany musi dowieść zasadności swojego roszczenia z niej wynikającego.

Remitent i spadkobiercy

Najważniejszą kwestią, o której wielu podsądnych zapomina w momencie planowania swojej obrony, jest to, że co do zasady opisane wcześniej zarzuty subiektywne wolno podnosić wyłącznie wobec pierwotnego posiadacza weksla (remitenta, ewentualnie jego spadkobierców, następców prawnych albo osoby, która nabyła od niego wierzytelność na drodze cesji). Nie jest możliwe podnoszenie tychże zarzutów wobec kolejnych posiadaczy weksla nabywających go na drodze indosu.

Często zdarza się zatem, że remitent wiedząc, że wystawca może podnosić wobec niego słuszne zarzuty, zbywa weksel na swojego kolegę lub wspólnika albo nawet indosuje go na firmę windykacyjną. Pozbawia w ten sposób wystawcę prawa do skutecznej obrony. Jest to zasadniczy powód, dla którego każdy weksel in blanco powinien zostać wystawiony wraz z klauzulą zakazującą jego indosowania ("nie na zlecenie").

Równie często zdarza się, że pozwany wystawca weksla indosowanego przeznacza wiele energii na konstruowanie zarzutów opartych na swoich osobistych stosunkach z remitentem, gdy tymczasem powodem jest już inny podmiot, wobec którego podnoszenie takich zarzutów jest zasadniczo nieskuteczne.

Trzy sytuacje

Prawo wekslowe dopuszcza jedynie trzy wyjątki, kiedy wystawca może podnieść zarzut osobisty przysługujący remitentowi wobec kolejnego posiadacza weksla. Jeśli zarzutem tym jest niezgodne z umową wypełnienie weksla in blanco, wyjątkiem jest zła wiara lub rażące niedbalstwo nabywcy weksla. Jeśli zarzut dotyczy weksla wystawionego jako weksel zupełny, ale również odnosi się do stosunków osobistych z remitentem, wyjątek wchodzi w grę w sytuacji, kiedy nowy posiadacz weksla podczas jego nabywania na drodze indosu działał świadomie na szkodę dłużnika.

Ze złą wiarą nabywcy weksla będącego pierwotnie wekslem in blanco mamy do czynienia wtedy, gdy w momencie nabywania weksla wiedział, że blankiet został uzupełniony niezgodnie z zawartym porozumieniem. W praktyce będzie to przede wszystkim sytuacja zmowy remitenta z nowym nabywcą, w wyniku której indosowanie weksla ma na celu wyłącznie pozbawienie posiadacza możliwości podnoszenia zarzutów, a nie jest wynikiem realnej transakcji.

Staranność i niedbalstwo

Rażące niedbalstwo zachodzi, gdy przy zachowaniu normalnej staranności nabywca weksla mógł domyślać się i dowiedzieć o nieprawidłowym wypełnieniu weksla. W razie wątpliwości powinien on zasięgnąć informacji odnośnie do prawidłowości uzupełnienia nawet u osoby podpisanej na wekslu. Przykładem rażącego niedbalstwa jest nabycie weksla na ogromną sumę (na przykład dwudziestu milionów złotych), podczas gdy wiadome jest nabywcy, że wystawca, z uwagi na wielkość i charakter swojej aktywności zawodowej, nie mógł uczestniczyć w transakcji na tak dużą kwotę, a przynajmniej jest to bardzo mało prawdopodobne. Drugi przykład to nabycie weksla od posiadacza (remitenta), o którym wiadomo jest powszechnie, że dopuszczał się wcześniej niezgodnego z umową wypełniania wielu weksli in blanco. Wówczas należyta staranność nakazuje w transakcjach z taką osobą zachowanie podwyższonej uwagi.

Przeciwieństwem rażącego niedbalstwa jest zwykła staranność, wedle której ocenia się, czy przy jej dochowaniu nabywca weksla mógł dowiedzieć się o niezgodnym z umową wypełnieniu blankietu. Co ważne, nie każde rażące niedbalstwo powoduje ujemne skutki procesowe dla wierzyciela. Zawsze trzeba badać, nawet przy rażąco niedbałym nabyciu weksla, czy przy dochowaniu należytej staranności wierzyciel mógłby bez większych trudności zauważyć niezasadność wpisanego na wekslu roszczenia.

Świadome działanie na szkodę dłużnika zachodzi, jeśli nabywca weksla wie w chwili nabywania wierzytelności o istnieniu określonego zarzutu, jest przekonany o jego zasadności i o tym, że będzie on istniał nadal w terminie płatności weksla, oraz ma świadomość, że nabywając weksel, pozbawia dłużnika prawa do jego podnoszenia wobec niego, przez co dłużnik poniesie szkodę. Zatem działaniem na szkodę dłużnika nie jest nabycie weksla, co do którego nabywcy nie są znane zarzuty ze stosunku podstawowego.

Po co to wszystko

Celem istnienia tak szczególnej i rozbudowanej ochrony kolejnego posiadacza weksla jest to, że weksel jest papierem wartościowym obiegowym. Innymi słowy, wystawiając go, dłużnik zobowiązuje się bezwarunkowo do zapłaty nie tylko remitentowi, lecz także każdej osobie występującej na jego zlecenie. W związku z tym naturalne jest, że remitent - nie czekając na termin płatności - użyje takiego weksla jako płatności w transakcji ze swoim kontrahentem. Aby weksel taką funkcję pełnił, warunkiem koniecznym jest właśnie zagwarantowanie nabywcy weksla, że będzie mógł dochodzić zapłaty, opierając się wyłącznie na treści dokumentu, bez ryzyka podnoszenia wobec niego zarzutów ze stosunku podstawowego. Ochrona nabywcy weksla pełni zatem bardzo ważną funkcję w umożliwianiu poprawnego obrotu wekslowego.

Jak to zostało opisane, możliwość podnoszenia zarzutów subiektywnych wobec posiadacza weksla indosowanego jest bardzo mocno ograniczona. Są to wyjątkowe sytuacje, odstępstwo od reguły, że dłużnik będzie zmuszony do zapłaty, mimo że roszczenie, które wykreował remitent poprzez puszczenie weksla w obieg, jest niezasadne. Wierzytelność ta, choć formalnie należna kolejnemu posiadaczowi weksla, obiektywnie patrząc, nie ma żadnej podstawy, pomijając samą treść weksla.

Jak postąpić

Czy zatem dłużnikowi nie pozostaje nic innego jak zapłacić? Jeśli nie udowodni zajścia jednego z wymienionych wcześniej wyjątków - tak. Jednak może on wówczas dochodzić odszkodowania od remitenta jako od osoby, która taki weksel puściła w obieg.

Gdy spór dotyczy weksla in blanco i sposobu jego uzupełnienia, w szczególne trudnym przypadku można rozważyć pomoc prokuratury. Wypełnienie lub używanie niezgodnie z wolą podpisanego blankietu z cudzym podpisem (jakim jest weksel in blanco) może podlegać karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, zgodnie z art. 270 par. 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 z późn. zm.; dalej: k.k.). Jeśli podejrzewamy, że sprawca nie tylko uzupełnił weksel, lecz także podrobił podpis wystawcy, może wówczas odpowiadać tak samo, jak za fałszowanie pieniędzy. Weksel jest uznawany bowiem za "dokument uprawniający do uzyskania sumy pieniężnej", o którym mowa w art. 310 k.k. Górna granica odpowiedzialności to aż 25 lat. Niewątpliwie nie opłaca się podrabiać weksli.

Specyfika obrony

O czym zatem pamiętać, gdy pozwany przygotowuje się do obrony z weksla indosowanego, a zarzuty dotyczą nie stosunków z posiadaczem, tylko z remitentem? Przede wszystkim o tym, aby oprócz przedstawienia samych zarzutów udowodnić złą wiarę, rażące niedbalstwo lub świadome działanie nabywcy na szkodę dłużnika - w zależności od sytuacji. Niestety w wielu przypadkach pozwani, a nawet ich pełnomocnicy, zapominają o tym, w wyniku czego tworzy się poprawne pisma z udowodnionymi zarzutami, których... nie można podnieść wobec powoda.

Ponadto warto zauważyć, że chęć pozwanego do obrony zwiększa się wraz z kwotą dochodzonego roszczenia. Im jest wyższa, tym silniejsza motywacja do podnoszenia zarzutów, choćby miały one tylko niewielkie szanse na powodzenie. Tymczasem warto o refleksję, o którą - dla odmiany - tym łatwiej, im kwota niższa: czy nie lepiej zapłacić nowemu posiadaczowi to, co i tak mu się formalnie należy, a odszkodowania dochodzić w odrębnym postępowaniu sądowym od tego, kto weksel taki puszcza w obieg?

UWAGA

Ze złą wiarą nabywcy weksla będącego pierwotnie wekslem in blanco mamy do czynienia wtedy, gdy w momencie nabywania weksla wiedział, że blankiet został uzupełniony niezgodnie z zawartym porozumieniem

PRZYKŁAD 1

Obniżka o połowę

Wystawca zawarł z remitentem umowę pożyczki na kwotę 5000 zł, której zabezpieczeniem był weksel in blanco, niezawierający sumy wekslowej. W umowie wekslowej strony określiły, że wierzyciel ma prawo uzupełnić blankiet tylko na należne roszczenie główne i odsetki. Dłużnik spłacił połowę kwoty pożyczki (2500 zł), mimo to wierzyciel po upływie terminu płatności uzupełnił weksel na całą sumę 5000 zł i domaga się zapłaty. W postępowaniu sądowym pozwany wystawca może dowodzić, że weksel ma tylko kaucyjny charakter, zabezpiecza umowę pożyczki, z której aktualne roszczenie jest niższe niż suma weksla. Po skutecznym przeprowadzeniu postępowania dowodowego sąd w wyroku może obniżyć należną powodowi kwotę do jej rzeczywistych rozmiarów.

PRZYKŁAD 2

Wadliwość świadczenia wzajemnego

Wystawca zapłacił wekslem zupełnym za dostawę towaru, która miała nastąpić w kolejnym tygodniu. Pomimo wręczenia weksla wierzyciel nie wywiązał się z tego obowiązku. Domaga się natomiast zapłaty za wręczony mu papier wartościowy. Wystawca w postępowaniu sądowym może podnosić zarzut "braku waluty", czyli nieotrzymania przez niego tego, co zgodnie z umową za wystawiony weksel wystawca miał otrzymać. Zarzut ten może również dotyczyć "wadliwości świadczenia wzajemnego", czyli sytuacji, gdy dostawa co prawda nastąpiła, ale towar ma wady. Dłużnikowi wówczas mogą przysługiwać dodatkowe uprawnienia, np. z tytułu gwarancji, rękojmi albo niezgodności z umową.

@RY1@i02/2013/136/i02.2013.136.215000700.803.jpg@RY2@

Lech Malinowski doradca finansowy, specjalista prawa wekslowego

Lech Malinowski

doradca finansowy, specjalista prawa wekslowego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.