Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

O legalności zdalnych posiedzeń organów wbrew statutowi spółki

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

W ostatnim czasie odbyło się walne zgromadzenie dużej spółki akcyjnej. Część akcjonariuszy, chcąc uniemożliwić podjęcie uchwał, wezwała policję. Przybyłemu patrolowi akcjonariusze ci oznajmili, że w siedzibie spółki odbywa się nielegalne (w świetle rozporządzeń dotyczących przeciwdziałaniu COVID-19) zgromadzenie. Po kilku godzinach próby ustalenia przez policjantów, czy udział w zgromadzeniu ma charakter czynności zawodowych (które wyłączone są z zakazu zebrań), jak też po wielu konsultacjach z przełożonymi policjanci spisali dane uczestników walnego i odjechali. Walne dokończono. Ta z życia wzięta historia obrazuje, że działanie spółek handlowych oraz ich organów w dobie pandemii koronawirusa może być poważnie utrudnione.

Prawodawca wyszedł naprzeciw potrzebom spółek. W ramach tarczy antykryzysowej 31 marca 2020 r. znowelizowano przepisy kodeksu spółek handlowych dotyczące obrad organów spółki z o.o. i spółki akcyjnej. Nowe regulacje pozwalają na odbywanie w formie zdalnej (przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej) posiedzeń zarządu, rady nadzorczej i zgromadzeń udziałowców oraz na podejmowanie uchwał w ten sposób. Zniesiono także dotychczasowe ograniczenia co do zakresu spraw, które mogły być rozstrzygane zdalnie (np. zniesiono ograniczenia co do głosowania w sprawach osobowych). Jest to bardzo potrzebne i dobre rozwiązanie. Prawdopodobnie jedno z najnowocześniejszych na świecie. Ma ono – co jest trafne – charakter trwały, a nie przejściowy na czas epidemii COVID-19.

Rzeczywistość bywa pełna niespodzianek

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.