Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy przedsiębiorca uznany jest za niewypłacalnego

21 lipca 2009

KAROLINA TWAROWSKA-HANDZLIK

aplikant adwokacki w kancelarii Gide Loyrette Nouel

Rzeczywiście, art. 11 ust.1 prawa upadłościowego i naprawczego stanowi, że niewypłacalny jest dłużnik, który nie reguluje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.

Ustawodawca w tym przepisie posłużył się liczbą mnogą. Można by co prawda podjąć próbę dokonania literalnej wykładni tego przepisu i udowadniać, że dłużnik musi nie uregulować przynajmniej dwóch swoich wymagalnych zobowiązań, aby być uznany za niewypłacalnego. Byłoby to jednak nieuzasadnione. Dlatego należy stwierdzić, że wspomniany przepis odnosi się również do nieregulowania jednego zobowiązania. Taka interpretacja wynika z faktu, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu całego systemu polskiego prawa upadłościowego była ochrona wierzycieli.

Zatem w sytuacjach, gdy dany dłużnik ma jednego kontrahenta i w stosunku do niego nie reguluje swojego zobowiązania, wówczas należy przyjąć, że takiego dłużnika można uznać za niewypłacalnego. Podobnie jest w przypadku, gdy spośród kilku wierzycieli dłużnik nie reguluje zobowiązań/zobowiązania tylko wobec jednego z nich, to również można stwierdzić, że jest niewypłacalny.

Przy okazji należy zwrócić uwagę, że ustawodawca nie sprecyzował również wysokości zobowiązań, których nieuregulowanie po terminie może wskazywać na niewypłacalność podmiotu.

Z treści art. 12 ust. 1 prawa upadłościowego i naprawczego można wnioskować, że zobowiązania te powinny przekroczyć 10 proc. wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika, zaś opóźnienie w ich wykonywaniu nie powinno przekroczyć 3 miesięcy. Jednak przepis dotyczący tej wysokości zobowiązań nie zwalnia z obowiązku złożenia wniosku o upadłość pomimo uprawnienia sądu do jego oddalenia.

Sąd upadłościowy może oddalić taki wniosek, chyba że niewykonanie zobowiązań ma charakter trwały albo gdy oddalenie wniosku może spowodować pokrzywdzenie wierzycieli. Jednak obowiązek jego złożenia nadal ciąży na podmiotach wskazanych przez prawo, pod rygorem pociągnięcia ich do odpowiedzialności.

Można więc stwierdzić, że polski system prawa upadłościowego i naprawczego pozwala na tworzenie fikcji prawnej. Fikcja ta powoduje, że w obrocie gospodarczym znacząca większość podmiotów jest niewypłacalna i spełnia tym samym przesłanki do złożenia wniosków o ich upadłość.

PODSTAWA PRAWNA

Pozostało 91% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.