Brakuje publicznego rejestru upadłych konsumentów
partner, Departament Bankowości i Finansów CMS Cameron McKenna
Jedną z głównych wad nowelizacji jest brak powszechnego dostępu do informacji o upadłych konsumentach. Informacja o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej jest ogłaszana w budynku sądowym oraz zamieszczana w prasie. Jednak nie będzie ona umieszczana w żadnym publicznie dostępnym rejestrze gromadzącym dane dotyczące konsumentów, wobec których została ogłoszona upadłość. W ustawie brakuje bowiem przepisów przewidujących ustanowienie jakiegokolwiek systemu rejestrującego takich konsumentów. Tymczasem łatwy i szybki dostęp do informacji jest kluczowy dla wszystkich uczestników rynku, w szczególności dla przedsiębiorców działających w segmencie consumer finance, a brak odpowiedniego rejestru oznacza dla nich znaczący wzrost ryzyka związanego z prowadzoną działalnością.
Dopóki więc nie zostaną wprowadzone przepisy przewidujące utworzenie odpowiedniego rejestru, przedsiębiorcy będą zapewne zmuszeni do gromadzenia danych o upadłych konsumentach na własną rękę poprzez skrupulatne zbieranie wycinków prasowych z sądowymi obwieszczeniami o upadłości konsumenckiej. Na marginesie należy zaznaczyć, że możliwość gromadzenia takich danych budzi istotne wątpliwości z punktu widzenia bardzo restrykcyjnych regulacji dotyczących ochrony danych osobowych obowiązujących w Polsce.
Brak takiego publicznego rejestru stanowi także zagrożenie dla samych upadłych konsumentów. Nowa regulacja przewiduje bowiem, że upadły konsument będzie zobowiązany do dokonywania spłaty swego zadłużenie według harmonogramu ustalonego przez sąd. W tym okresie nie będzie on mógł, co do zasady zaciągać kredytów ani też dokonywać zakupów na raty lub z odroczonym terminem płatności. Konsumenci, działając w pewnej nieświadomości, mogą jednak zabiegać o usługę czy produkt finansowy i – wbrew przepisom ustawy – ją uzyskać.
Bez kompletnego i wiarygodnego rejestru bankom i inni wierzycielom będzie bowiem niezwykle trudno sprawdzić, w sposób niebudzący wątpliwości, czy wobec potencjalnego klienta nie została ogłoszona upadłość. Tymczasem konsekwencją nieprzestrzegania zakazu zaciągania takich zobowiązań będzie umorzenie postępowania upadłościowego przez sąd, w wyniku czego konsument znajdzie się w sytuacji znacznie gorszej niż był w dniu ogłoszenia upadłości. Nie tylko bowiem został on pozbawiony niemal całego majątku, nie wyłączając wchodzącego w skład masy upadłości mieszkania lub domu, w którym mieszkał, który to majątek na pierwszym etapie postępowania upadłościowego został spieniężony w celu zaspokojenia wierzycieli.
Co gorsza, taki konsument nie uzyska korzyści wynikających z przeprowadzenia procesu upadłości konsumenckiej, polegającej na umorzeniu części zadłużenia, a pozwalającej na rozpoczęcie życia z tzw. czystą kartą. Zgodnie bowiem z nową regulacją w takiej sytuacji jego zobowiązania nie będą mogły zostać umorzone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.