Jak dochodzić w sądzie roszczeń z umów opcyjnych
Przedsiębiorcy, którzy zawarli umowy opcyjne z bankami i ponieśli z tego tytułu straty finansowe, próbują dochodzić swych praw na drodze sądowej. Co powinien zawierać pozew, by przedsiębiorcy mogli skutecznie dochodzić roszczeń w sądzie?
Konstrukcja pozwu ma fundamentalne znaczenie dla możliwości dochodzenia roszczeń przed sądem. Zgodnie z zasadami postępowania cywilnego pozew musi przede wszystkim dokładnie określać żądanie, np. zapłaty, ustalenia istnienia stosunku prawnego, wydania rzeczy itp. Dokładne określenie żądania ma istotne znaczenie, gdyż sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem pozwu, ani zasądzać ponad żądanie pozwu. Niemniej sąd nie jest związany podstawami prawnymi przytoczonymi przez powoda. Jest natomiast związany okolicznościami faktycznymi, wskazanymi w pozwie i udowodnionymi w trakcie procesu.
Sąd sam ustala, jaki reżim prawny najbardziej odpowiada wykazanemu w postępowaniu stanowi faktycznemu i decyduje, czy taki stan prawno-faktyczny odpowiada roszczeniu powoda. Oznacza to, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby powód wskazywał w pozwie różne podstawy prawne swojego roszczenia. Dla przykładu - transakcje opcyjne mogą być uznane za nieważne bezwzględnie, ponieważ jako czynność prawna były sprzeczne z ustawą lub zasadami współżycia społecznego, albo uznane za nieważne, gdy zostały zawarte pod wpływem błędu, wywołanego podstępnym działaniem banku.
Należy podkreślić, że w sprawie opcji strony będą zazwyczaj prowadzić spór przed sądami gospodarczymi, gdzie wymagane jest przedstawienie wszystkich twierdzeń i dowodów, a późniejsze powoływanie innych twierdzeń lub dowodów jest ściśle ograniczone (tzw. prekluzja dowodowa). Stąd w przypadku sporów przedsiębiorców z bankami konstrukcja pozwu (lub odpowiedzi na pozew w przypadku sporów banków z przedsiębiorcami) jest niezwykle ważna.
Szanse na skuteczność powodzenia danego zarzutu są uzależnione od indywidualnych okoliczności faktycznych i prawnych łączących strony sporu. Nie ma dwóch identycznych przypadków. W niektórych sytuacjach naganne działania banków są tak oczywiste, że zasadne byłoby dążenie do stwierdzenia przez sąd nieważności umowy. Są jednak takie sytuacje, gdzie trudno dopatrzyć się niewłaściwego zachowania w chwili zawierania umowy, a pewne nieprawidłowości pojawiły się dopiero na etapie jej realizacji. Wówczas zarzut nieważności umowy może się okazać nietrafny, a zasadne będzie wykazywanie nienależytego wykonania umowy i dochodzenie roszczenia odszkodowawczego.
Patrząc jednak przekrojowo na cały problem, można się pokusić o stwierdzenie, że z problemem opcji walutowych zawsze wiąże się nienależyte wykonanie umowy. Gdyby banki podczas wykonywania umów opcyjnych działały z należytą starannością, polegającą na przestrzeganiu bezwględnie obowiązujących przepisów, odpowiedniego zarządzania i monitorowania ryzykiem oraz kierowania się zarówno interesem klienta, jak i swoim - wówczas problem niekorzystnych rozliczeń wynikających z transakcji opcyjnych miałby mniejszą skalę. Banki widząc, iż niekorzystny trend kursu będzie pogrążał przedsiębiorców i utrudniał realizację ich zobowiązań, powinny były w okresie wrzesień - październik 2008 dążyć do zamknięcia transakcji. Takie zachowanie można byłoby uznać za należyte wykonanie umowy.
W każdym sporze z bankiem będzie można postawić zarzut nienależytego wykonania umowy oraz braku należytej staranności banku. Natomiast nie w każdym sporze będzie można stawiać zarzut nieważności umowy. Oczywiście dla przedsiębiorcy korzystniejsze byłoby stwierdzenie nieważności, gdyż z samego faktu nieważności na banku ciążyłby obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego. W przypadku nienależytego wykonania umowy konieczne będzie wykazanie szkody oraz związku przyczynowego między zachowaniem a szkodą.
Zgodnie z prawem bankowym do zachowania tajemnicy bankowej zobowiązani się: bank, osoby w nim zatrudnione oraz osoby, za pośrednictwem których bank wykonuje czynności. Tajemnicą bankową są wszelkie informacje dotyczące czynności bankowej, uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje.
Co do zasady sąd cywilny może sięgać po informacje stanowiące tajemnicę bankową tylko w ściśle określonych sytuacjach, tj. w sprawach w związku z prowadzonym postępowaniem spadkowym lub o podział majątku między małżonkami albo prowadzoną przeciwko osobie fizycznej będącej stroną umowy sprawą o alimenty lub o rentę o charakterze alimentacyjnym.
Niemniej w przypadku przedsiębiorcy, który chce pozyskać informacje stanowiące tajemnicę bankową w zakresie czynności bankowych dokonanych z tym przedsiębiorcą, problemu ujawnienia tajemnicy bankowej nie będzie. Bowiem zgodnie z prawem bankowym banku nie obowiązuje zachowanie tajemnicy bankowej wobec osób, której informacje objęte są tajemnicą. W tym zakresie fakty te nie będą stanowiły dla sądu informacji o charakterze tajemnicy bankowej.
Również nie mogą być chronione tajemnicą bankową informacje dotyczące realizowania przez bank obowiązków związanych z zarządzaniem i monitorowaniem ryzyka. Fakty te nie mieszczą się w zakresie pojęcia "czynności bankowej", więc nie obejmuje ich status tajemnicy bankowej.
Sąd powinien mieć dostęp do ksiąg bankowych odzwierciedlających przebieg transakcji opcyjnych. W przeciwnym wypadku doszłoby do niepokojącej sytuacji, iż w demokratycznym państwie prawa jedne podmioty (przedsiębiorcy) nie mają szans realizowania własnych środków ochrony, a inne podmioty (banki) są tak uprzywilejowane, że nie można im nic udowodnić, gdyż to one dysponują głównymi dowodami w sporze. Takie postrzeganie sprawy przez sądy naraziłoby państwo polskie na liczne skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w szczególności naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego. Na szczęście tajemnica bankowa nie ma nieograniczonego charakteru. Obejmuje tylko informacje dotyczące danej czynności bankowej (nie całej działalności banku). Poza tym bank nie może powoływać się na tajemnicę bankową wobec osoby, której ta tajemnica dotyczy. Przedsiębiorca będzie mógł się przed sądem starać o pozyskanie z banku wszelkich informacji, które nie stanowią tajemnicy bankowej, a w zakresie dotyczącym czynności banku z przedsiębiorcą - również informacji będących tajemnicą bankową. Oczywiście w pozwie musi się znaleźć stosowny wniosek dowodowy o zobowiązanie banku do dostarczenia odpowiednich informacji i dokumentów.
@RY1@i02/2009/234/i02.2009.234.087.003a.001.jpg@RY2@
Cezary Nowakowski, wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy
wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Nowakowski i Wspólnicy
Rozmawiał Krzysztof Polak
Podstawa prawna
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.).
Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu