Przedsiębiorca nie musi znać się na opcjach
Już wkrótce zacznie obowiązywać - ponad wszelką wątpliwość - zasada ochrony klienta przed nielojalnymi praktykami instytucji finansowych. 29 września 2009 r. prezydent podpisał bowiem ustawę o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
Większość tego aktu wejdzie w życie po 14 dniach po opublikowaniu. I choć żelaznym skutkiem każdej dyrektywy WE dla organów administracyjnych i sądów we wszystkich państwach członkowskich Unii jest obowiązek stosowania wykładni prawa krajowego zgodnie z prawem wspólnotowym, to jednak zawsze - w sytuacjach krytycznych (takich jak np. w wypadku epidemii nielojalnie podpisywanych przez banki z przedsiębiorcami kontraktów opcyjnych) - pojawia się pokusa twierdzenia, że dyrektywa nieimplementowana nie obowiązuje. Teraz banki znów zostaną przymuszone przez przepisy prawa powszechnie obowiązującego do powrócenia na pozycje instytucji zaufania publicznego.
Nowelizacja ustawy o obrocie instrumentami finansowymi wprowadza do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady: 2004/39/WE z 21 kwietnia 2004 r. (MIFID I) w sprawie rynków instrumentów finansowych, a także Dyrektywę 2006/48/WE z 14 czerwca 2006 r. w sprawie podejmowania i prowadzenia działalności przez instytucje kredytowe, Dyrektywę 2006/49/WE z 14 czerwca 2006 r. w sprawie adekwatności kapitałowej firm inwestycyjnych i instytucji kredytowych oraz Dyrektywę Komisji 2006/73/WE z 10 sierpnia 2006 r. (MIFID II), wprowadzającą środki wykonawcze do Dyrektywy 2004/39/WE w odniesieniu do wymagań organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez przedsiębiorstwa inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tejże dyrektywy.
Dla klientów firm inwestycyjnych i banków najważniejsza jest dyrektywa w sprawie rynków instrumentów finansowych, która - jeśli traktowano by poważnie obowiązki legislacyjne związane z akcesją Polski do UE - powinna była zostać wdrożona już przed dwoma laty. Miała obowiązywać we wszystkich państwach Wspólnoty, a właściwie w całym Europejskim Obszarze Gospodarczym obejmującym 27 państw członkowskich UE oraz Norwegię, Islandię i Liechtenstein najpóźniej 1 listopada 2007 r. Ten ważny dla inwestorów na rynkach finansowych akt nazywany jest w skrócie dyrektywą MIFID (od ang. Markets in Financial Instruments Directive). Jego podstawowym celem jest ochrona inwestorów, promowanie konkurencji usług w sektorze i doprowadzenie do poprawy przejrzystości na rynkach finansowych. MiFID (obie dyrektywy i akty z nimi związane) dotyczy prawie wszystkich instrumentów finansowych, jak również usług inwestycyjnych. Wprowadza też - co zapewne najważniejsze jest dla przedsiębiorców - nowe zasady klasyfikacji klientów. Dzieli ich na trzy kategorie: klientów detalicznych, profesjonalnych i uprawnionych kontrahentów. Ma to służyć realizacji zasady, zgodnie z którą każdemu podmiotowi należącemu do określonej kategorii należy zapewnić stosowny poziom ochrony. Musi się to wiązać z przekazywaniem odpowiednich informacji na temat produktów czy usług świadczonych przez firmę inwestycyjną. Istotą zmiany jest więc możliwość uzyskania statusu klienta detalicznego przez przedsiębiorcę, którego - bez względu na rzeczywisty zasób informacji i wiedzę we wszystkich dziedzinach obrotu gospodarczego - traktuje się u nas na ogół (na gruncie prawa cywilnego) jak zawodowca. Teraz banki będą musiały na pisemne żądanie klienta profesjonalnego (czy tylko za takiego uważanego), w zakresie przez niego określonym, uznać go za klienta detalicznego. Co więcej, instytucje finansowe będą mogły też zacząć traktować klienta profesjonalnego jak detalicznego pomimo braku żądania z jego strony. A gdyby dowolny klient detaliczny sam chciał zostać klientem profesjonalnym, to taki podmiot musi zostać sprawdzony przez firmę inwestycyjną (także przez bank wprowadzający do obrotu instrumenty finansowe). Musiałoby więc zostać przynajmniej uprawdopodobnione, że klient ów posiada wiedzę i doświadczenie pozwalające na podejmowanie właściwych decyzji inwestycyjnych, a także że potrafi sam właściwie oceniać ryzyko z nimi związane. Tym samym kończy się fikcja polegająca na założeniu, że nawet duży producent mebli musi znać się na opcjach walutowych. Banki natomiast zostały zmuszone do ponoszenia odpowiedzialności za zawierane transakcje.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromiła.niedzielska@infor.pl
Podstawa prawna
Ustawa z 4 września 2008 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (uchwalona po wecie prezydenta), podpisana przez prezydenta 29 września 2009 r. Wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu