Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Umowa zawarta przez nieuprawniony organ spółki jest nieważna

12 lutego 2009
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zawarcie umowy o zakazie konkurencji z członkiem zarządu jest korzystne dla spółki, gdyż członkowie zarządu z racji pełnionej funkcji mają zwykle dostęp do szczególnie ważnych informacji, których wykorzystanie przez konkurencję mogłoby spowodować bardzo niekorzystne dla niej skutki. Istotne jest przy tym, że skuteczność tej umowy zależy od zachowania właściwej reprezentacji spółki. Kwestie te reguluje art. 210 par. 1 k.s.h. W myśl tego przepisu umowy o pracę między spółką z o.o. a osobami zajmującymi w niej funkcje członków zarządu powinny być zawierane przez spółkę reprezentowaną przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego przez zgromadzenie wspólników. Zasada ta ma zastosowanie do spółek wielopodmiotowych oraz spółek jednoosobowych, w których wspólnik nie jest zarazem jedynym członkiem jej zarządu.

Rada nadzorcza

Rada nadzorcza spółki z o.o. jest organem samodzielnie uprawnionym do zawierania umów z członkami zarządu. Oznacza to, że jej uprawnienie nie jest uzależnione od wcześniejszej uchwały wspólników w tym zakresie. Brak jest jednakże regulacji ustawowej dotyczącej sposobu działania rady nadzorczej przy reprezentacji spółki, co powoduje pewne kontrowersje. Dotyczą one zwłaszcza tych sytuacji, w których umowa spółki lub uchwała zgromadzenia wspólników nie rozstrzygają tej sprawy. Przyjmuje się bowiem, że w zasadzie rada powinna działać poprzez wszystkich swoich członków, czyli kolegialnie. Zasadniczo więc umowę o zakazie konkurencji z członkiem zarządu powinni podpisać wszyscy członkowie rady nadzorczej. Jednak można przyjąć, że rada nadzorcza mogłaby także wyłonić ze swego grona przedstawicieli do zawarcia umowy z członkiem zarządu. Sposób reprezentacji spółki mógłby bowiem ustalać regulamin rady nadzorczej uchwalony przez zgromadzenie wspólników. W szczególności regulamin ten mógłby przewidywać np., że przewodniczący rady nadzorczej zawiera umowy z członkami zarządu oraz wykonuje wszystkie czynności związane z zatrudnianiem członka zarządu wynikające z przepisów prawa pracy. W takim przypadku przewodniczący rady nadzorczej działałby więc w imieniu spółki z umocowania rady nadzorczej.

Pełnomocnik zgromadzenia wspólników

Drugim podmiotem uprawnionym do zawarcia umowy z członkiem zarządu spółki jest pełnomocnik zgromadzenia wspólników. Chodzi tu więc o osobę będącą umocowaną do zawarcia umowy o pracę z członkiem zarządu na mocy uchwały zgromadzenia wspólników. W orzecznictwie sporne okazało się jednak, czy umowę taką mogą zawrzeć sami wspólnicy bez powoływania pełnomocnika. W wyroku z 14 lutego 2004 r. (III PK 60/04, LEX nr 150261) Sąd Najwyższy stwierdził bowiem, że jeżeli uprawnienie do reprezentowania spółki mogą uzyskać pełnomocnicy powołani przez wspólników, to nie powinno budzić wątpliwości, że sami wspólnicy mogą w odpowiedniej do tego formie (uchwale) skutecznie bezpośrednio reprezentować spółkę.

Odmienne stanowisko wyraził jednak Sąd Najwyższy w wyroku z 15 czerwca 2005 r. (II PK 276/04, Pr. Pracy 2005/9/29), podnosząc, że niedopuszczalne i sprzeczne z dyspozycją art. 210 k.s.h. jest wnioskowanie, według którego skoro umowę z członkiem zarządu spółki z o.o. może zawrzeć pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników, to tym bardziej może to uczynić samo zgromadzenie wspólników. Pogląd ten jest bardziej uzasadniony, gdyż odpowiada jednoznacznej treści art. 210 par. 1 k.s.h., który jako przepis szczególny należy interpretować ściśle i brak jest podstaw rozszerzania zawartego w nim katalogu osób uprawnionych do reprezentowania spółki.

Skutki nieodpowiedniej reprezentacji

Zawarcie umowy o zakazie konkurencji z członkiem zarządu spółki z o.o. z naruszeniem art. 210 par. 1 k.s.h., czyli przy braku reprezentacji spółki przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników powodowałoby bezwzględną nieważność tej umowy. Wskazuje na to jednoznacznie orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. uchwała z 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995/18/227). Dlatego też umowa o zakazie konkurencji zawarta między członkiem zarządu a spółką reprezentowaną np. przez tego samego lub innego członka zarządu byłaby z mocy prawa nieważna (art. 58 par. 1 k.c.). Podobnie byłoby w przypadku zawarcia przez spółkę umowy z członkiem zarządu poprzez inny organ spółki (np. komisję rewizyjną) lub osobę nieposiadającą stosownego pełnomocnictwa.

Istotne jest jednak, że zasady wynikające z art. 210 k.s.h. dotyczą tylko umów zawieranych z osobami obecnie zajmującymi stanowiska członków zarządu. Natomiast po odwołaniu danej osoby z tego stanowiska organem właściwym do zawarcia z nią umowy o zakazie konkurencji byłby zarząd spółki. Zarząd spółki byłby także uprawniony do reprezentowania spółki np. przy aneksach zmieniających umowę o zakazie konkurencji w czasie jej realizacji, już po rozwiązaniu stosunku pracy członka zarządu.

Treść umowy o zakazie konkurencji

Na podstawie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia członek zarządu byłoby zobowiązany nie prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy, ani nie świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub innego stosunku prawnego na rzecz podmiotu konkurencyjnego wobec pracodawcy przez oznaczony okres po ustaniu zatrudnienia. Celowe jest konkretne określenie w umowie choćby rodzajów działalności, których nie będzie mógł podejmować były pracownik, gdyż pozwala to na uniknięcie wątpliwości interpretacyjnych, czy dana działalność pracownika jest rzeczywiście konkurencyjna wobec pracodawcy, a wobec tego i objęta zakazem, czy nie.

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia musi zawierać co najmniej postanowienia dotyczące:

określenia zakresu przedmiotowego zakazu (czyli wskazanie, co jest zakazane członkowi zarządu),

wskazania czasu obowiązywania zakazu (czyli podania, że zakaz konkurencji będzie obowiązywał np. na okres trzech lat od daty rozwiązania umowy o pracę),

wskazania wysokości odszkodowania należnego pracownikowi, które nie może być niższe od określonego w art. 1012 par. 3 k.p.

Kodeks pracy nie precyzuje chwili, w której powinna być zawarta umowa o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia. Oznacza to swobodę stron, które mogą zawrzeć tę umowę zarówno przy podpisywaniu umowy o pracę z członkiem zarządu, jak i w późniejszym czasie trwania stosunku pracy. W każdym razie umowa ta może zostać zawarta aż do chwili rozwiązania stosunku pracy łączącego strony. Zdolność do zawarcia takiej umowy mają bowiem tylko pracodawca i pracownik, a zatem strony stosunku pracy. Nie wyłącza to możliwości zawarcia przez spółkę umowy o zakazie konkurencji z byłym pracownikiem. Umowa taka byłaby dopuszczalna w oparciu o obowiązującą w prawie cywilnym zasadę swobody umów (art. 3531 k.c.), nie byłaby to już jednak umowa o zakazie konkurencji określona w przepisach kodeksu pracy.

PRZYKŁAD

Członek zarządu spółki został odwołany uchwałą zgromadzenia wspólników z zajmowanego stanowiska. Następnego dnia spółka reprezentowana przez jej zarząd zawarła z nim umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia na okres dwóch lat. W umowie tej zamieszczono zapis o karze umownej na wypadek złamania zakazu. Następnie zarząd spółki wręczył byłemu członkowi wypowiedzenie umowy o pracę. Ponieważ członek zarząd wbrew zapisom umowy o zakazie konkurencji zatrudnił się w konkurencyjnej firmie, spółka wystąpiła wobec niego z powództwem o zapłatę kary umownej. Pozwany przed sądem podnosił, że umowa o zakazie konkurencji jest nieważna, gdyż zawarta wbrew zasadom z art. 210 k.s.h. Sąd jednak uznał, że spółka postąpiła prawidłowo i uwzględnił jej powództwo.

Podstawa prawa

Art. 1012 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Art. 210 par. 1 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.