Odpowiedzialność kupującego ogranicza się do wielkości nabytego mienia
Sprzedając przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część, trzeba pamiętać o zachowaniu co najmniej formy pisemnej z podpisami poświadczonymi notarialnie. Warto też rozważyć wpisanie do umowy klauzuli, zgodnie z którą odpowiedzialność za długi sprzed transakcji ponosi zbywca, nawet jeżeli nie ma na to zgody wierzyciela
Przedsiębiorstwo to nie to samo co przedsiębiorca. Przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (art. 4 par. 1 u.o s.d.g.), podobnie zresztą jak i kodeksu cywilnego (art. 431 k.c.), jest osoba fizyczna, prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, ale mająca zdolność prawną, wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą.
Przedsiębiorstwo jest natomiast instrumentem przedsiębiorcy - stanowi zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych, przeznaczonych do prowadzenia jego aktywności. I w zależności od zakresu działalności obejmuje różną liczbę składników. Mogą to być być przede wszystkim:
● oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorstwo lub jego wyodrębnione części (czyli nazwa przedsiębiorstwa, co nie jest tożsame z firmą, tzn. nazwą przedsiębiorcy),
● własność nieruchomości lub ruchomości, w tym urządzeń, materiałów, towarów i wyrobów oraz inne prawa rzeczowe do nieruchomości lub ruchomości,
● prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy nieruchomości lub ruchomości oraz prawa do korzystania z nieruchomości lub ruchomości wynikające z innych stosunków prawnych,
● wierzytelności, prawa z papierów wartościowych i środki pieniężne,
● koncesje, licencje i zezwolenia,
● patenty i inne prawa własności przemysłowej;
● majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne;
● tajemnice przedsiębiorstwa;
● księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 551 k.c.).
Tak rozumiane przedsiębiorstwo może być zbyte, a więc także sprzedane innemu przedsiębiorcy lub wniesione aportem do każdej ze spółek handlowych. Zasadą jest wprawdzie, że czynność prawna mająca za przedmiot przedsiębiorstwo obejmuje wszystko, co wchodzi w jego skład, jednak przedmiotem obrotu mogą być również zorganizowane części przedsiębiorstwa, jeżeli co innego wynika z treści czynności prawnej (np. z umowy) albo z przepisów prawa (art. 552 k.c.).
Zbycie przedsiębiorstwa powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami poświadczonymi przez notariusza. W przeciwnym razie transakcja jest nieważna. Jeżeli jednak w skład przedsiębiorstwa wchodzi nieruchomość, to jej sprzedaż wymaga aktu notarialnego (art. 751 par. 1 i 4 k.c.). Możliwe są wobec tego - w tej drugiej sytuacji - dwie wersje. Jedna polega na sprzedaży całego przedsiębiorstwa wraz z gruntem i budynkami w jednej umowie w formie aktu notarialnego. Druga wymaga dwóch kontraktów - pierwszy przenosiłby własność nieruchomości i byłby zawarty w formie aktu, natomiast kolejny dotyczyłaby pozostałych zbywanych składników przedsiębiorstwa i mógłby mieć jedynie formę pisma, tyle że podpisy stron musiałby poświadczyć notariusz. Dlatego zawsze warto - nosząc się z zamiarem zawarcia transakcji dotyczącej przedsiębiorstwa - rozważyć wszelkie koszty i nakład czasu, jakich wymagałoby to w różnych wariantach.
Trzeba także pamiętać, że zbycie przedsiębiorstwa należącego do osoby wpisanej do rejestru powinno być do niego wpisane, a więc gdy sprzedającym jest spółka handlowa, to transakcja taka powinna być uwidoczniona w jej aktach rejestrowych (art. 751 k.c.).
Nabywca przedsiębiorstwa (kupujący, obdarowany, a także spółka, która przyjęła wspólnika wnoszącego przedsiębiorstwo) jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Wyjątkiem są sytuacje, kiedy, kupujący, nie wiedział w chwili, gdy dokonywał transakcji o zadłużeniu mimo zachowania należytej staranności. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się jednak do wartości takiego kupionego konglomeratu mienia. Liczy się ją, biorąc pod uwagę stan z chwili nabycia, ale według cen obowiązujących w momencie zaspokojenia wierzyciela. Nabywca nie odpowiada więc za zobowiązania kupionego przedsiębiorstwa całym majątkiem osobistym - tak jak odpowiadałby za założone przez siebie i prowadzone przedsiębiorstwo, gdyby wpisał się do gminnej ewidencji działalności gospodarczej. Co więcej, tej ustawowo określonej odpowiedzialności nie można bez zgody wierzyciela ani wyłączyć, ani ograniczyć (art. 554 k.c.). Sprzedaż przedsiębiorstwa nie wiąże się bowiem - z prawnego punktu widzenia - ze zmianą dłużnika (do zmiany dłużnika i przejęcia długu potrzebna jest zgoda wierzyciela albo umowa z nim). Od chwili zbycia mamy zatem do czynienia z dwoma dłużnikami. Tym samym wierzyciel może wybierać między zbywcą a nabywcą, kiedy zaczyna egzekwować wierzytelność. I ma taki przywilej do momentu zaspokojenia wszystkich swoich roszczeń (art. 366 k.c.). Dlatego jeśli sięgnie do majątku nabywcy przedsiębiorstwa, a ten w umowie nie zobowiązał się wziąć na siebie całego długu zaciągniętego przez sprzedającego, to po spłacie wierzyciela nowy właściciel będzie mógł żądać od zbywcy zwrotu połowy wartości spełnionego świadczenia. Zasada jest bowiem taka, że jeśli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, to treść istniejącego między nimi stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu wyasygnowanych kwot od współdłużników. I jeśli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, to dłużnik, który świadczenie spełnił, może domagać się zwrotu w częściach równych (art. 376 par. 1 k.c.). Dlatego zawsze warto - kupując przedsiębiorstwo - umówić się przynajmniej ze sprzedającym (nawet jeżeli uzyskanie zgody wierzyciela, u którego ten ostatni zaciągnął zobowiązania byłoby utrudnione), że to ów zbywca odpowiada za całość swoich długów z czasu prowadzenia firmy. Choć bowiem taka umowa nie rodzi skutków wobec niezaangażowanego w nią wierzyciela, to jednak pozwoli na rozliczenie między stronami transakcji przenoszącej własność przedsiębiorstwa. Będzie to polegało na tym, że jeśli nawet nabywca zawarowawszy sobie prawo nieodpowiadania za długi zbywcy, zapłaci za niego, to będzie miał regres (prawo żądania zwrotu wydanej kwoty).
@RY1@i02/2010/242/i02.2010.242.210.006a.001.jpg@RY2@
Wzór
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu