Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Kto ma pierwszeństwo w zaspokajaniu roszczeń w przypadku upadłości dłużnika

12 października 2010
Ten tekst przeczytasz w 28 minut

W przypadku upadłości dłużnika wierzyciel prawidłowo zabezpieczony zastawem rejestrowym będzie miał pierwszeństwo w zaspokojeniu swoich roszczeń przed podmiotem, który zabezpieczył wierzytelność przewłaszczeniem na zabezpieczenie.

Od początku istnienia zorganizowanego obrotu gospodarczego kwestia zabezpieczenia interesów przedsiębiorcy na wypadek niewypłacalności kontrahenta była jedną z najważniejszych. Dywagacje nad najskuteczniejszymi sposobami zabezpieczenia wierzytelności na wypadek upadłości dłużnika, toczone jeszcze przed wojną, zyskały na aktualności po jej zakończeniu i trwały nieprzerwanie do 2003 roku, kiedy to przedwojenne dekrety z mocą ustawy - prawo upadłościowe i o postępowaniu układowym - zostały zastąpione nową regulacją - prawem upadłościowym i naprawczym. Wprowadzona regulacja przyniosła nowe rozwiązania i dyskusja rozgorzała od nowa. Najnowszą odsłoną tego sporu była nowelizacja, która weszła w życie 2 maja 2009 roku. W takim kontekście warto omówić dwa niezwykle dotychczas popularne sposoby zabezpieczania wierzytelności na wypadek upadłości pod kątem ich skuteczności: przewłaszczenie na zabezpieczenie oraz zastaw rejestrowy.

W przeciwieństwie do wielu systemów prawnych w Europie polskie prawo nie definiuje instytucji przewłaszczenia na zabezpieczenie. W Polsce działa ono na zasadzie przeniesienia tytułu własności danego składnika majątkowego z jednoczesnym zobowiązaniem do zwrotnego przeniesienia własności w przypadku ziszczenia się określonych warunków, czy upływu wskazanego terminu. Przez okres przewłaszczenia zabezpieczony wierzyciel jest nieograniczonym właścicielem przedmiotu przewłaszczenia, a dłużnik, nawet w przypadku spełnienia warunków koniecznych do zwrotnego przeniesienia własności, dysponuje co najwyżej roszczeniem o rozporządzenie składnikiem w wykonaniu istniejącego zobowiązania. Zabezpieczeniowe przeniesienie własności w praktyce nie pociąga jednak za sobą żadnych innych niż tytularne skutków zwykłego przeniesienia prawa własności zarówno dla wierzyciela, jak i dłużnika (ktoś nie będący już właścicielem ponosi koszty utrzymania, napraw, przysługuje mu prawo do odszkodowania, ubezpiecza etc.). W przypadku upadłości wierzyciela (co czasem też się zdarza) przewłaszczony przedmiot wchodzi do masy upadłości wierzyciela, zaś dłużnik, nawet gdy wierzyciela spłacił i należy mu się zwrot przedmiotu zabezpieczenia, może jedynie występować z wierzytelnością o wydanie równowartości przedmiotu przewłaszczenia do masy upadłości.

Mimo ewidentnych wad i dużej uciążliwości dla wierzycieli do wejścia w życie nowelizacji w maju 2009 roku przewłaszczenie miało jedną podstawową zaletę. Mianowicie skoro przedmiot przewłaszczenia nie stanowił własności upadłego, to nawet w przypadku gdy w chwili ogłoszenia upadłości fizycznie był w posiadaniu dłużnika (zazwyczaj przewłaszczenie łączono z prawem użytkowania, jeżeli dłużnik nadal pragnął z rzeczy korzystać), wierzycielowi przysługiwało roszczenie o wyłączenie tegoż przedmiotu z masy upadłości i wydanie mu go. Nieistotna była wartość przedmiotu ani potrzeby masy upadłości. Wierzyciel po niezbyt długim (ale i tak krótszym niż proces zaspokajania wierzycieli niezabezpieczonych) postępowaniu otrzymywał przedmiot przewłaszczenia, nie tracąc jednocześnie prawa do dochodzenia swych roszczeń w postępowaniu upadłościowym. Nowelizacja prawa upadłościowego i naprawczego zrównała przewłaszczenie na zabezpieczenie w prawach z zastawem zwykłym w postępowaniu upadłościowym.

W porównaniu z przewłaszczeniem na zabezpieczenie jest to instytucja stosunkowo młoda w polskim prawie, jako, że do końca lat 90. dwudziestego wieku w obrocie istniały jedynie regulacje dotyczące bankowych zastawów rejestrowych (choć sam zastaw rejestrowy sięga roku 1918). Zastaw rejestrowy jest obecnie samodzielną instytucją prawa cywilnego (wyspecjalizowaną z zastawu zwykłego w kodeksie cywilnym), uregulowaną w odrębnej ustawie oraz z oddzielnym rejestrem sądowym. Zastaw rejestrowy pozwala zastawcy (dłużnikowi) dysponować przedmiotem zastawu, jednocześnie przyznając zastawnikowi (wierzycielowi) szereg uprawnień.

Do ustanowienia zastawu rejestrowego oprócz zawarcia stosownej umowy wymagany jest także wpis do rejestru zastawów. Jednocześnie każdy obywatel za niewielką opłatą może z tegoż rejestru zastawów uzyskać informacje dotyczące swego kontrahenta (np. czy coś zastawił). Umowa zastawu rejestrowego może przewidywać sprzedaż licytacyjną przedmiotu zastawu, a nawet przejęcie przedmiotu zastawu na własność przez wierzyciela (z jednoczesnym zaliczeniem wartości przejętego przedmiotu na poczet wymagalnej wierzytelności).

Zastaw rejestrowy, będący prawem rzeczowym ograniczonym, traktowany jest szczególnie w prawie upadłościowym. Mianowicie przedmiot takiego zastawu, choć wchodzi do masy upadłości, podlega oddzielnej sprzedaży, zaś środki w ten sposób uzyskane służą najpierw zaspokojeniu tylko tych wierzycieli, których wierzytelności na danym przedmiocie zostały zabezpieczone. Dotyczy to też zastawów zwykłych (z kodeksu cywilnego), zastawów skarbowych, hipotek oraz hipotek morskich.

W przypadku kilku praw rzeczowych ograniczonych ustanowionych na jednym przedmiocie, decyduje kolejność realizacji tych praw. Zatem w sytuacji kolizji zastawów rejestrowych pierwszeństwo ma zastaw ustanowiony wcześniej. Jeżeli po zaspokojeniu zabezpieczonych wierzycieli zostaną jakieś wolne środki, są przekazywane do masy upadłości do podziału pomiędzy wierzycieli niezabezpieczonych.

Prawo upadłościowe honoruje także prawo wierzyciela do przejęcia na własność przedmiotu zastawu, o ile przewiduje to umowa zastawu rejestrowego.

Nowelizacja z maja 2009 roku zmieniła sytuację wybitnie na korzyść zastawu rejestrowego. Obecnie przewłaszczenie na zabezpieczenie traktowane jest na równi z ustanowieniem zastawu zwykłego, a zatem prawa słabszego niż zastaw rejestrowy (i tak właśnie jest traktowane w upadłości). Pomijam tutaj kwestię gorącego i nierozstrzygniętego sporu o to, w jaki sposób można skutecznie ustawowo ukształtować zmianę prawa własności w prawo rzeczowe ograniczone (traktowanie właściciela jak zastawnika).

Choć obie instytucje obecnie powodują przeznaczenie środków pochodzących ze sprzedaży przedmiotu zabezpieczenia w postępowaniu upadłościowym na zaspokojenie najpierw wierzycieli zabezpieczonych na tym przedmiocie, to jednak w kwestii konkurencji przewłaszczenia i zastawu rejestrowego pierwszeństwo co do zasady będzie miał wierzyciel prawidłowo zabezpieczony zastawem rejestrowym (co ma ogromne znaczenie jeżeli środki uzyskane ze sprzedaży nie wystarczą na zaspokojenie wszystkich zabezpieczonych wierzycieli).

Nie bez znaczenia jest też honorowane przez Prawo Upadłościowe prawo do przejęcia przez wierzyciela zabezpieczonego zastawem rejestrowym przedmiotu na własność - czego paradoksalnie nie może zrobić wierzyciel, który przed ogłoszeniem upadłości był właścicielem tego przedmiotu z tytułu przewłaszczenia na zabezpieczenie (zastaw zwykły nie daje takiego przywileju w prawie upadłościowym).

Ostatnim, nie mniej ważnym czynnikiem przemawiającym na korzyść zastawu rejestrowego jest to, że fakt istnienia i obowiązywania zastawu rejestrowego jest stwierdzony postanowieniem sądu i wypisem do publicznego rejestru. Na potrzeby tego postanowienia sąd bada skuteczność i ważność umowy zastawniczej. Wierzyciel w ten sposób zabezpieczony w zasadzie zwolniony jest z udowadniania istnienia swego zabezpieczenia w postępowaniu upadłościowym, poza koniecznością okazania wypisu z rejestru zastawów oraz umowy zastawniczej.

Jakiekolwiek próby podważania skuteczności zastawu rejestrowego będą musiały być dokonywane przeciw ustaleniom sądu i ciężar dowodu obciąży podmioty zaprzeczające skuteczności zastawu rejestrowego. Ponadto osoby trzecie nie mogą powoływać się na dobrą wolę (tzn. że nie wiedziały o ustanowieniu zastawu rejestrowego), skoro jest on ujawniony w publicznym rejestrze.

Natomiast w przypadku przewłaszczenia na zabezpieczenie, które nie jest nigdzie ewidencjonowane, ciężar wykazania, iż danemu wierzycielowi przysługuje prawo własności przewłaszczonego składnika majątku, spoczywa w całości na wierzycielu. Co zabawne (choć z pewnością nie dla wierzycieli tak zabezpieczonych), skuteczne wykazanie przewłaszczenia na zabezpieczenie przez wierzyciela skutkuje potraktowaniem sytuacji tegoż właściciela (który dopiero co wykazał, że prawidłowo stał się właścicielem) jak zastawnika zwykłego i uznaniem własności rzeczy po stronie masy upadłości. W porównaniu z zastawem rejestrowym status przewłaszczenia na zabezpieczenie w postępowaniu upadłościowym wypada obecnie mizernie.

W przypadku przewłaszczenia na zabezpieczenie, które nie jest nigdzie ewidencjonowane, ciężar wykazania, iż danemu wierzycielowi przysługuje prawo własności przewłaszczonego składnika majątku, spoczywa w całości na wierzycielu

Pozwala zastawcy (dłużnikowi) dysponować przedmiotem zastawu, jednocześnie przyznając zastawnikowi (wierzycielowi) szereg uprawnień.

Do ustanowienia zastawu rejestrowego oprócz zawarcia stosownej umowy wymagany jest także wpis do rejestru zastawów. Jednocześnie każdy za niewielką opłatą może z tego rejestru zastawów uzyskać informacje dotyczące swego kontrahenta. Umowa zastawu rejestrowego może przewidywać sprzedaż licytacyjną przedmiotu zastawu, a nawet przejęcie przedmiotu zastawu na własność przez wierzyciela.

Przeniesienie tytułu własności danego składnika majątkowego z jednoczesnym zobowiązaniem do zwrotnego przeniesienia własności w przypadku ziszczenia się określonych warunków czy upływu wskazanego terminu. Przez okres przewłaszczenia zabezpieczony wierzyciel jest nieograniczonym właścicielem przedmiotu przewłaszczenia, a dłużnik nawet w przypadku spełnienia warunków koniecznych do zwrotnego przeniesienia własności dysponuje co najwyżej roszczeniem o rozporządzenie składnikiem w wykonaniu istniejącego zobowiązania.

@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.087.0003.001.jpg@RY2@

Piotr Zimmerman, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Wardyński i Wspólnicy sp.k.

Piotr Zimmerman

radca prawny, wspólnik w Kancelarii Wardyński i Wspólnicy sp.k.

Ustawa z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 175, poz. 1361 ze zm.).

Ustawa z 6 marca 2009 r. o zmianie ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U., nr 53, poz. 434).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.