Ułatwienia w udostępnianiu i wymianie danych o zobowiązaniach
Nowa ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych ma usprawnić obrót między podmiotami w aktualnych warunkach. Przewidziane w niej rozwiązania stosowane są od dawna zarówno w państwach Unii Europejskiej, Stanach Zjednoczonych, jak i innych krajach świata.
Od 14 czerwca bieżącego roku obowiązuje nowa ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Zastępuje ona poprzednią ustawę z 14 lutego 2003 roku o udostępnianiu informacji gospodarczych. Przypomnę, że tamtą ustawę sprzed siedmiu lat wprowadzono przede wszystkim po to, aby przeciwdziałać tzw. zatorom płatniczym. Terminem tym określano takie sytuacje, w których część przedsiębiorców nie płaciła swym kontrahentom za dostarczone towary czy wykonane usługi, a z tego powodu ci kontrahenci nie mogli się wywiązać ze swych zobowiązań w stosunku do kolejnych. Taka sytuacja, gdzie nikt nikomu nie płaci, ogromnie utrudnia obrót gospodarczy i stanowi zagrożenie dla płynności finansowej wielu firm. Bez wątpienia ta pierwsza ustawa spełniła pozytywną rolę, m.in. spowodowała, że wielu przedsiębiorców zaczęło szybciej regulować swe należności. Choć jednocześnie ujawniła również pewne ograniczenia w korzystaniu przez przedsiębiorców z dobrodziejstw wymiany informacji.
Teraz mamy do czynienia z inną sytuacją w gospodarce, która jednak wcale nie jest łatwiejsza niż ta sprzed kilku lat, gdy występowało wspomniane zjawisko zatorów płatniczych. Obecny kryzys na rynkach finansowych bardzo skomplikował relacje pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Nowa ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych ma także usprawnić obrót między podmiotami w aktualnych warunkach. Przewidziane w niej rozwiązania stosowane są od dawna zarówno w państwach Unii Europejskiej, Stanach Zjednoczonych, jak i wielu innych krajach świata.
Zwróciłbym uwagę na dwa znaczące ułatwienia. Po pierwsze każdy przedsiębiorca i osoba fizyczna w łatwiejszy sposób będą mogli pozyskiwać i przekazywać informacje. Zarówno bowiem przedsiębiorcy, jak i osoby prywatne będą mogli zawierać umowy z biurami informacji gospodarczej. Dzięki temu będą oni mogli uzyskiwać dane z tych biur, a także przekazywać im informacje w zakresie określonym ustawą. Będzie można np. uzyskać informacje czy dany przedsiębiorca wywiązuje się na czas ze swoich zobowiązań wobec kontrahentów oraz banków. Korzystanie jednak z danych bankowych, którymi dysponuje np. Biuro Informacji Kredytowej, jest możliwe po spełnieniu dodatkowego warunku. Otóż, aby uzyskać dane stanowiące tajemnicę bankową, to trzeba uzyskać zgodę osoby, której tego rodzaju informacje dotyczą.
Po drugie znacznie łatwiej będzie również przekazywać dane do biur informacji gospodarczych. Dotyczy to zarówno danych negatywnych, np. o opieszałym regulowaniu płatności, jak i informacji pozytywnych o terminowym wywiązywaniu się ze zobowiązań. To niezwykle istotna zmiana w porównaniu z poprzednimi regulacjami. Sprzyja pełniejszemu wdrożeniu tzw. zasady wzajemności w wymianie informacji gospodarczych.
W sektorze bankowym ta zasada musi być realizowana w pełni. Oznacza to, że banki przekazują do Biura Informacji Kredytowej pełne historie rachunków kredytowych wszystkich klientów. Dzięki temu mogą również pozyskiwać pełne informacje w raportach kredytowych udostępnianych przez BIK. Odbywa się to w ten sposób dlatego, że sektor bankowy działa na szczególnych warunkach. Banki udzielają kredytów i pożyczek wykorzystując pieniądze swoich klientów, którzy wcześniej złożyli je np. w formie depozytów. Stąd właśnie w sektorze bankowym wymiana informacji kredytowych odbywa się na wspomnianych już specyficznie szeroko rozumianej zasadzie wzajemności. Dane, którymi dysponuje BIK, bardzo szybko się zmieniają, tak jak zmieniają się stany rachunków kredytowych uwidaczniane w systemach księgowych banków. W większości krajów europejskich systemy wymiany funkcjonują na analogicznych zasadach jak u nas.
Podam konkretny przykład. Kilkanaście miesięcy temu po nowelizacji ustawy dotyczącej zobowiązań alimentacyjnych pojawiła się możliwość przekazywania do biur informacji gospodarczych danych na temat osób zalegających z płaceniem alimentów. W efekcie półtora tysiąca gmin przekazało takie dane do Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Siłą rzeczy informacje na temat dłużników alimentacyjnych poznawały również banki, składając zapytania do InfoMonitora. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy samorządy odzyskały blisko pół miliarda złotych zaległości, których wcześniej nie można było wyegzekwować. Korzyść jest zatem dwustronna. Samorządy terytorialne odzyskały znaczące kwoty, natomiast banki miały możliwość otrzymania dodatkowych danych dotyczących wiarygodności płatniczej ponad 70 tys. osób, które poprzednio nie płaciły alimentów. Jak widać, wzajemność w wymianie informacji może przynieść konkretne korzyści każdemu z podmiotów uczestniczących w tym systemie. Ważne jest to, że nowa ustawa stwarza możliwości nawiązania szerszej współpracy z samorządami i będących ich własnością przedsiębiorstwami. Dzięki temu jest szansa na to, że bardziej precyzyjne informacje będzie miał również sektor bankowy. Dane te są efektywnie wykorzystywane przy podejmowaniu przez banki decyzji dotyczących udzielania kredytów.
@RY1@i02/2010/113/i02.2010.113.050.0003.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Mariusz Wyżycki
wiceprezes zarządu Biura Informacji Kredytowej SA, przewodniczący Rady Nadzorczej Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor SA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu