Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Czy członek zarządu spółki z o.o. może być jej pełnomocnikiem

8 stycznia 2010
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Działamy w formie spółki z o.o. Wprowadziliśmy zasadę reprezentacji dwuosobowej. Jeden z członków zarządu przebywa jednak często za granicą. Czy w sytuacjach pilnych może on upoważnić drugiego członka zarządu do działania za niego?

@RY1@i02/2010/005/i02.2010.005.183.009b.001.jpg@RY2@

Marcin Schulz, radca prawny w kancelarii Linklaters

radca prawny w kancelarii Linklaters

Sąd Najwyższy (SN) akceptuje rozwiązanie, które - po pewnych modyfikacjach - pozwala pozytywnie odpowiedzieć na pytanie czytelnika. SN w uchwale z 23 sierpnia 2006 r. (sygn. akt III CZP 68/06) wyjaśnił, że reguła łącznej reprezentacji spółki przez dwóch członków zarządu nie stanowi przeszkody dla ustanowienia jednego z nich pełnomocnikiem spółki do poszczególnych czynności. Jeżeli czytelnik przewiduje konieczność lub możliwość zawarcia określonej umowy w okresie, w którym jeden z członków zarządu nie będzie dostępny, możliwe byłoby udzielenie jednemu z nich pełnomocnictwa do samodzielnego zawarcia takiej umowy. Podkreślić jednak należy, że w omawianej sytuacji pełnomocnictwo to winno być udzielone przez obu członków zarządu działających łącznie. Pełnomocnictwa udziela bowiem nie jeden z członków zarządu, lecz sama spółka, reprezentowana przez zarząd będący jej organem. Dla reprezentacji spółki w dotyczącej czytelnika sytuacji konieczne jest zaś współdziałanie dwóch członków zarządu.

Należy przy tym zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy odnosi się wprost jedynie do sytuacji, w której pełnomocnictwo udzielone członkowi zarządu upoważnia go do podjęcia poszczególnych czynności. Powstaje pytanie, czy takie pełnomocnictwo musi mieć charakter szczególny, a zatem dotyczyć jednej konkretnej czynności, czy też może mieć również charakter rodzajowy, czyli dotyczyć czynności określonego rodzaju (np. wszelkich umów dotyczących nabywania gruntów pod cele zabudowy). Mimo iż osobiście nie jestem przekonany do drugiej z nich, praktyka obrotu dopuszcza obie możliwości. Wydaje się jednak, że wskazana jest daleko posunięta ostrożność w udzielaniu członkom zarządu pełnomocnictw rodzajowych. Ostrożność ta winna wyrażać się przynajmniej w formułowaniu tego typu pełnomocnictw w sposób wykluczający wątpliwości co do ich zakresu.

Not. KT

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.