Dziennik Gazeta Prawana logo

Znaki renomowane są lepiej chronione

29 czerwca 2018

Uzyskanie prawa wyłącznego do znaku towarowego pozwala zakazać konkurentom zarobkowego używania go. Dotyczy to także wykorzystania go w internecie. Co ma począć przedsiębiorca, który po zarejestrowaniu znaku towarowego zorientował się, że potem ktoś wykorzystał go jako adres swej strony internetowej? Istnieją przynajmniej dwa sposoby odebrania owego adresu. Pierwsza - charakterystyczna dla znaków towarowych, polegająca na skierowaniu do sądu pozwu. Powód (uprawniony ze znaku) domaga się w tym piśmie zakazania wykorzystania zastrzeżonego słowa czy sloganu w adresie internetowym. Drugi sposób jest typowy dla sporów o adresy internetowe i sprowadza się do uruchomienia procedury arbitrażowej, w toku której arbiter albo arbitrzy (a więc nie sędziowie sądu powszechnego) rozstrzygną, komu należy się domena. Z punktu widzenia kogoś, kto chciałby uruchomić takie postępowanie, istnieje jednak pewien problem. Otóż ochrona znaków towarowych nie jest oderwana od wyrobu. Innymi słowy, znak chroniony jest wyłącznie w odniesieniu do produktów objętych rejestracją. W praktyce to zgłaszający wybiera, jakie towary lub usługi go interesują, opisując je we wniosku zgłoszeniowym z wykorzystaniem specjalnej klasyfikacji. Dzieli się ona na kilkadziesiąt klas, ale rejestrowanie znaku we wszystkich jest dość kosztowne. Kosztowne do tego stopnia, że nawet największe firmy ograniczają się na ogół do wybrania tylko tych klas, które są im naprawdę potrzebne (jak się za chwilę okaże, ma to pewne skutki w sporze o adres internetowy). Zwłaszcza że w prawo wbudowane zostały mechanizmy przeciwdziałające rejestrowaniu na zapas. Jeśli uprawniony nie korzysta ze znaku w odniesieniu do pewnych wyrobów czy usług, pojawia się możliwość wygaszenia rejestracji w odniesieniu do nich. Wychodzi więc, że pazerność nie popłaca.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.