54 mln kary za zmowę marketów
Producent farb i lakierów Akzo Nobel przez kilka lat ustalał wysokość cen produktów z marketami budowlanymi: Castoramą, Leroy Merlin, Obi i Praktikerem. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na kartel kary w łącznej wysokości 54 mln zł.
- Ceny produktów Akzo Nobel były sztucznie utrzymywane w sklepach na terenie całej Polski - mówi Maciej Chmielowski z UOKiK. Przypomina jednocześnie, że prawo zakazuje przedsiębiorcom wpływania na ceny oraz warunki zakupu lub sprzedaży towarów, które de facto prowadzą do zaniechania konkurencji między firmami.
UOKiK tropił kartel przez ostatnie cztery lata. Jego zdaniem inicjatorem nielegalnego porozumienia cenowego była spółka Akzo Nobel. Urzędnicy ustalili, że producent popularnych farb i lakierów (m.in. Sadolin Extra, Cztery Pory, Klasycznie Biała czy Impregnat Drewnoochronny) rozsyłał między marketami budowlanymi informacje o aktualnych cenach tych preparatów stosowanych w poszczególnych sieciach. Co więcej, sklepom, które poniosły straty w wyniku spadku cen w innych sieciach, spółka gwarantowała rabaty. W ten sposób ustalała i kontrolowała ceny swoich produktów w największych sieciach handlowych. Ponadto stymulowała sprzedaż w mniejszych sklepach pozostających poza kartelem. Tam bowiem były one tańsze.
Samym marketom takie działanie Akzo Nobel także było na rękę. Wskutek niedozwolonego porozumienia uzyskiwały satysfakcjonującą marżę na jego produktach, unikając przy tym wojny cenowej między sobą.
Ostatecznie UOKiK odstąpił od nałożenia kary na Castoramę oraz obniżył o połowę (do 10,3 mln zł) karę dla Akzo Nobel. Obie firmy współpracowały z urzędem w trakcie postępowania.
JarosŁaw Olechowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu