Instrumentów prawnych jest wiele, ale rada nadzorcza nie zastąpi zarządu
W praktyce wciąż aktualny pozostaje problem granicy uprawnień rady nadzorczej do ingerowania w poczynania zarządu spółki. Zgodnie z zasadą podziału kompetencji, stosownie do art. 382 par. 1 kodeksu spółek handlowych, rada nadzorcza sprawuje stały nadzór nad działalnością spółki we wszystkich dziedzinach jej działalności. Jednakże dalsze przepisy kodeksu, przyznają radzie szczególne kompetencje.
Nie ulega wątpliwości, iż skuteczny nadzór nie zawsze da się realizować wyłącznie post factum. Z drugiej strony doraźne posunięcia mogą zostać odczytane jako ingerowanie w domenę zarządu
Art. 383 par 1 k.s.h. przyznaje radzie nadzorczej legitymację do zawieszania, z ważnych powodów, w czynnościach poszczególnych lub wszystkich członków zarządu oraz delegowania osób zasiadających w radzie nadzorczej do czasowego wykonywania w zarządzie obowiązków tych, którzy zostali odwołani, złożyli rezygnację albo z innych przyczyn nie są w stanie sprawować swych funkcji. Ponadto art. 384 par 1 k.s.h. przewiduje, iż statut może rozszerzyć uprawnienia rady nadzorczej, a w szczególności przewidywać, że zarząd jest obowiązany uzyskać zgodę rady nadzorczej przed dokonaniem określonych w statucie czynności.
Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, iż wymienione przepisy pozostają w bliskiej relacji z art. 3751 k.s.h. Zgodnie z nim radzie nadzorczej nie wolno wydawać zarządowi wiążących poleceń dotyczących prowadzenia spraw spółki. Omawiane regulacje nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, katalog rozszerzający kompetencje rady nadzorczej spółki akcyjnej jest nieograniczony, lecz nie powinien naruszać podziału kompetencji, w szczególności przez wkraczanie w role innych organów (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 27 maja 2008 r., sygn. II SA/Gd 183/08). W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż system kontroli w spółce został powierzony tylko radzie i jest realizowany w sposób pośredni. Na niej ciążą obowiązki o różnym charakterze, niemniej rada nie jest organem współzarządzającym spółką. Statut spółki może doprowadzić do przeniesienia na radę kompetencji do wpływu na niektóre czynności zarządu, powierzyć jej uchwalanie regulaminu zarządu, ustalanie wynagrodzenia dla członków zarządu. Co do delegowania członka rady nadzorczej do zarządu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał na nadzwyczajny charakter tej instytucji (wyrok z 9 czerwca 2011 r., sygn. I SA/Ke 227/11). W 2009 r. Sąd Najwyższy stwierdził, iż istotą nadzoru jest uprawnienie do podejmowania decyzji wiążących kontrolowanego, niemniej jednak ułożenie wzajemnych relacji pomiędzy organami spółki nie może prowadzić do zamazania ról i kompetencji organów kontrolującego oraz kontrolowanego (wyrok z 3 listopada 2009 r., sygn. II CSK 181/09).
Biorąc pod uwagę powyższe wskazać należy, iż wachlarz instrumentów prawnych pozostawionych do dyspozycji rady nadzorczej jest szeroki, jednakże nie można na nią przerzucać ciężaru odpowiedzialności opartej na zarzucie braku przedwczesnej reakcji na szkodliwe działania zarządu. Z racji podziału kompetencji, konkretne decyzje podejmuje zarząd.
System kontroli w spółce został powierzony tylko radzie i jest realizowany w sposób pośredni, niemniej rada nie zajmuje się zarządzaniem
@RY1@i02/2012/147/i02.2012.147.21500020e.802.jpg@RY2@
dr Sebastian Koczur, Kancelaria Adwokacka dr Sebastian Koczur, Kraków
dr Sebastian Koczur
Kancelaria Adwokacka dr Sebastian Koczur, Kraków
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu