Czwarta deregulacja powinna rozruszać leasing dla konsumentów
Zmiana przepisów o kredycie konsumenckim da szanse wykreowania rynku leasingu dla klientów indywidualnych
Firmy leasingowe mogą mieć wkrótce powody do radości. Ministerstwo Gospodarki kończy prace nad czwartą ustawą deregulacyjną.
- Jeszcze w tym tygodniu projekt może trafić do uzgodnień międzyresortowych - mówi Emilia Chmiel z biura prasowego resortu.
Projekt zawiera przepisy, na których branży leasingowej zależy od dawna.
- Ich przyjęcie może pomóc rozwinąć się raczkującemu rynkowi leasingu konsumenckiego oraz wykreować rynek długoterminowego wynajmu samochodów dla klientów nieprowadzących działalności gospodarczej - uważa Andrzej Sugajski, dyrektor biura Związku Polskiego Leasingu.
Chodzi o przepisy, które mają jasno rozstrzygnąć, że umowy leasingu operacyjnego z konsumentami nie podlegają rygorom ustawy o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2011 r. nr 126, poz. 715 z późn. zm.).
- Prawo w obecnym kształcie nie precyzuje tego jednoznacznie. A to rodzi ryzyko, w wyniku którego spółki leasingowe nie zdecydowały się do tej pory na szersze wyjście z ofertą do klientów indywidualnych - uważa Sugajski.
Zamieszanie powstało w wyniku implementacji do naszego prawodawstwa dyrektywy unijnej, która stanowi, że do umów kredytowych zaliczać się powinno te umowy leasingu, w których istnieje obowiązek nabycia przedmiotu leasingu po stronie korzystającego. W polskich warunkach zmieniono jednak ten zapis na obowiązek przeniesienia prawa własności, który ciąży na stronie finansującej. W rezultacie, czytając wprost przepisy ustawy, wszystkie umowy leasingu, w których to na stronie finansującej spoczywa obowiązek przeniesienia własności, powinno się traktować jako podlegające rygorom ustawy o kredycie konsumenckim. A dotyczy to większości umów tego rodzaju.
Po wejściu w życie ustawy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał interpretację, z której wynikało, że umowy leasingu operacyjnego z konsumentami nie podlegają ustawie o kredycie, ale wątpliwości wynikające z literalnego czytania przepisów ustawy pozostały.
- Większość firm leasingowych, z uwagi na powstałe ryzyko prawne, zaniechało prac nad wprowadzeniem do swojej oferty leasingu dla konsumentów. Ci, którzy z jakichś względów nie byliby w stanie wywiązywać się z obowiązków umownych, mogliby bowiem przed sądem dowodzić, że finansujący nie dopełnił obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o kredycie konsumenckim. Wydana przez UOKiK interpretacja nie byłaby wystarczającym argumentem przemawiającym na korzyść finansującego - uważa Sugajski.
Jego zdaniem intencją wprowadzenia nowego produktu na rynek jest zwiększenie dostępności do źródeł zewnętrznego finansowania, a świadczenie usług leasingu na zasadach zawartych w ustawie o kredycie konsumenckim byłoby w dużej mierze powielaniem już istniejącej oferty banków.
Przygotowywany aktualnie projekt czwartej ustawy deregulacyjnej przywraca prawidłową implementację dyrektywy unijnej, zgodnie z którą rygorem ustawy o kredycie konsumenckim powinny być objęte tylko te umowy, które nakładają na korzystającego obowiązek zakupu przedmiotu umowy. Proponowana nowelizacja ustawy rozstrzyga więc kwestię jednoznacznie i stwarza ramy prawne dla rozwoju rynku leasingu konsumenckiego.
40 proc. obrotów branży leasingowej w niektórych krajach Europy stanowi leasing konsumencki
Jacek Uryniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu