Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Jak się inspirować z głową i nie naruszyć praw innych firm

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Granica pomiędzy dozwolonym wzorowaniem się a nielegalnymi działaniami jest płynna i łatwo ją przekroczyć. Podpowiadamy, kiedy można korzystać z gotowych pomysłów, nie narażając się na zarzut łamania prawa

Nowości rynkowe często stają się motorem zmian na rynku, wyznacznikiem nowych trendów, a także sposobem prześcignięcia konkurencji. Czy jeżeli inna firma jako pierwsza wprowadzi nowinkę do obrotu, zawsze jest na wygranej pozycji? Czy kopiowanie zawsze jest zakazanym czynem nieuczciwej konkurencji?

Otóż nie. Siłą postępu jest unowocześnianie oferty przez wszystkich przedsiębiorców, powodujące jej upowszechnienie, a przez to funkcjonowanie konkurencji na danym rynku. Paradoksalnie, pozytywny wpływ rynkowych nowości na ogólny rozwój danej dziedziny gospodarki doprowadził do ugruntowania się regulacji prawnych, zgodnie z którymi to wolność kopiowania jest zasadą, a ograniczenie lub wyłączenie takiej możliwości - jedynie wyjątkiem.

Granica pomiędzy dozwolonym kopiowaniem a nielegalnym naśladownictwem jest wszakże płynna i łatwo ją przekroczyć. To zaś prowadzić może nie tylko do konieczności zaspokojenia roszczeń odszkodowawczych konkurenta, którego produkt stanowił inspirację dla innych uczestników rynku, ale także skutkować karą grzywny lub nawet pozbawienia wolności dla osoby dopuszczającej się niedozwolonego naśladownictwa. W ostatnich latach media wielokrotnie informowały o przypadkach sporów pomiędzy producentami powstałych właśnie na kanwie rzekomego naśladownictwa towarów jednej firmy przez drugą.

Aby odpowiedzieć na pytanie, co jest dozwolone, a co nie - trzeba rozważyć dokładnie, czym jest czyn nieuczciwej konkurencji. W poradniku opisujemy ponadto przypadki zakazanego oraz dozwolonego naśladownictwa produktów, a także realne spory między konkurującymi ze sobą firmami.

@RY1@i02/2014/251/i02.2014.251.215000400.802.jpg@RY2@

Michał Koralewski radca prawny

Michał Koralewski

radca prawny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.