Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Do rad i zarządów banków tylko z językiem polskim

29 kwietnia 2014

Finanse

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w ustawie - Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1376, ze zm.), które pozwolą na implementację unijnej dyrektywy CRDIV określającej wymogi kapitałowe wobec instytucji kredytowych. Nowe polskie regulacje będą również odpowiadały unijnemu rozporządzeniu CRR dotyczącemu wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych. Implementacja dyrektywy miała się odbyć do 1 stycznia 2014 r.

W ramach nowelizacji zmieniona będzie definicja kapitałów w bankach. W efekcie będą one musiały gromadzić więcej kapitału najwyższej jakości (który będzie stanowił zabezpieczenie prowadzonej działalności). W bankach ważnych systemowo pojawi się wymóg istnienia komitetu ds. ryzyka, który będzie opiniował tworzoną przez zarząd strategię zarządzania ryzykiem.

Nowelizacja będzie miała również wpływ na kompetencje Komisji Nadzoru Finansowego. Straci ona możliwość określania w drodze uchwał szczegółowych zasad funkcjonowania systemu zarządzania ryzykiem i systemu kontroli wewnętrznej oraz zasad ustalania polityki zmiennych składników wynagrodzeń osób zajmujących w bankach wyższe stanowiska kierownicze. Te uprawnienia znajdą się w rękach ministra finansów.

- W ten sposób zostaną wyeliminowane wątpliwości natury konstytucyjnej, biorące się stąd, że uchwały KNF nie są wymieniane w katalogu źródeł powszechnie obowiązującego prawa - komentuje Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

- Projekt częściowo uwzględnia propozycje, które przekazaliśmy Ministerstwu Finansów w 2013 r. Nadal będziemy pracować z MF nad jego udoskonaleniem - deklaruje Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Pokryzysowe unijne regulacje kładą większy nacisk na wymagania dotyczące członków zarządów i akcjonariuszy banków. Projekt nowelizacji prawa bankowego rozszerza więc katalog przesłanek pozwalających KNF odmówić zgody na powołanie prezesa lub członka zarządu odpowiedzialnego za zarządzanie ryzykiem. Zgody nie dostaną osoby, które w przeszłości straciły stanowisko w zarządzie banku albo zostały zawieszone w pełnieniu funkcji na wniosek nadzoru lub bezpośrednio przez nadzór np. w przypadku postawienia zarzutów w postępowaniu karnym lub spowodowania znacznych strat majątkowych banku (art. 138 prawa bankowego).

Chociaż w każdym zarządzie nadzór akceptuje tylko dwie osoby, to nie tylko od nich, ale od wszystkich członków zarządu i rady nadzorczej nowe przepisy będą wymagały wykształcenia i doświadczenia pozwalającego na kierowanie bankiem oraz znajomości języka polskiego. To może spowodować znaczące zmiany personalne, bo większość działających w Polsce banków należy do inwestorów zagranicznych, których w radach nadzorczych choćby w części reprezentują obcokrajowcy.

- Większość wymogów w praktyce była już stosowana przez nadzór, aczkolwiek nie na taką skalę. Rada nadzorcza jest organem, który komunikuje się wyłącznie z zarządem. Nie widzimy uzasadnienia dla tak dużej ingerencji. To jest de facto ograniczenie prawa własności, bo to akcjonariusze wybierają członków rad nadzorczych - wskazuje Jerzy Bańka.

W myśl projektu akcjonariusze banków (aktualni lub potencjalni) muszą liczyć się z karami za obejmowanie akcji lub niesprzedanie akcji w wyznaczonym przez nadzór terminie. Kara będzie mogła sięgnąć 5 mln euro (ok. 21 mln zł). Dziś sankcją (która zostanie utrzymana) za nabycie akcji bez zgody nadzoru jest brak możliwości wykonywania praw do głosu z tych walorów.

Łukasz Wilkowicz

lukasz.wilkowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.