Uwaga na ustalanie cen odsprzedaży
Przedsiębiorcy działający na rynku dążą do maksymalizacji zysków zgodnie z przyjętym rachunkiem ekonomicznym. W tym celu kształtują swoją politykę rynkową, oddziałującą na poszczególne parametry efektywnej konkurencji, jak: cena, jakość, dostępność produktowa, poziom usług sprzedażowych. W relacjach umownych pomiędzy dostawcą (producentem) a dystrybutorem jednym z istotniejszych problemów jest kształtowanie odpowiedniej polityki cenowej, zarówno po stronie dostawcy, jak i dystrybutora, która ostatecznie przełoży się na poziom ceny odsprzedaży.
Cena odsprzedaży jest ceną ustalaną przez dystrybutora na sprzedawane przez niego produkty czy usługi, płaconą w efekcie przez odbiorcę końcowego (konsument). Dystrybutor, jako niezależny przedsiębiorca, powinien co do zasady mieć pełną swobodę decyzyjną co do ustalania cen odsprzedaży. W konsekwencji dostawca - jako strona umowy dystrybucyjnej - nie powinien wpływać w sposób wiążący na dystrybutora w zakresie sztywnej lub minimalnej ceny odsprzedaży, dystrybutor zaś nie powinien wymagać od dostawcy zagwarantowania mu takiej ceny w zamian za dodatkowe profity (np. wyższy rabat sprzedażowy). Tego rodzaju działania prowadzące do stosowania przez dystrybutora sztywnych lub minimalnych cen odsprzedaży stanowią, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1) ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.) bezwzględnie zakazane porozumienia antykonkurencyjne, których stosowanie przez przedsiębiorców skutkować może nałożeniem na nich kar pieniężnych do 10 proc. ich rocznych przychodów.
Potwierdzeniem tego są upublicznione właśnie decyzje prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W grudniu ubiegłego roku nałożył on kary pieniężne w łącznej wysokości prawie 450 tys. zł na przedsiębiorców z branży IT oraz akcesoriów sportowych za narzucanie cen stosowanych przez dystrybutorów przy odsprzedaży towarów konsumentom (m.in. decyzja prezesa UOKiK nr RKT-50/2013 z 24 grudnia 2013 r. oraz decyzja prezesa UOKiK nr RKT-43/2013 z 11 grudnia 2013 r.). UOKiK wychodzi z założenia, iż samo istnienie takiej praktyki, z uwagi na jej potencjalną szkodliwość dla istnienia skutecznej konkurencji, przesądza o naruszeniu prawa i uzasadnia nałożenie na przedsiębiorców kary. Marginalne znaczenie mają z tej perspektywy argumenty o wystąpieniu potencjalnie pozytywnych skutków dla konkurencji polegających np. na stymulowaniu działań dystrybutorów w zakresie świadczenia usług o lepszej jakości, umożliwieniu wejścia na rynki dystrybutorów oferujących nowe, lepsze produkty czy ułatwieniu działań promocyjnych prowadzonych wspólnie przez dostawcę i dystrybutora. W ocenie UOKiK cena odsprzedaży jest na tyle istotnym parametrem skutecznej konkurencji, że niezależnie od danego kontekstu czy otoczenia rynkowego, ograniczenia w tym zakresie skutkujące usztywnieniem ceny lub utrzymaniem jej na stałym, minimalnym poziomie zawsze lub prawie zawsze będą prowadzić do ograniczenia konkurencji.
Stąd każdy przedsiębiorca, niezależnie od branży, skali działalności czy potencjału ekonomicznego, powinien ze szczególną uwagą kontrolować i monitorować na bieżąco zasady, według których podejmowane są decyzje cenowe i zapewnić zgodność tych zasad z wymogami prawa konkurencji. Wszelkie nieprawidłowości w tym zakresie mogą stanowić przedmiot kontroli organu ochrony konkurencji, a w szerszej perspektywie prowadzić do dotkliwych sankcji.
Dystrybutor, jako niezależny przedsiębiorca, powinien co do zasady mieć pełną swobodę decyzyjną co do ustalania cen odsprzedaży
@RY1@i02/2014/048/i02.2014.048.215000200.803.jpg@RY2@
Jarosław Fidala associate, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.
Jarosław Fidala
associate, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu