Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Rok bez promocji na nowe książki

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kultura

Wydawcy chcą zapisów zakazujących sprzedawcom obniżania ceny nowości wydawniczych przez rok. Tę propozycję Polska Izba Książki zawarła w projekcie ustawy o jednolitej cenie książki. Zgodnie z nim przez 12 miesięcy nie będzie można urządzać promocji i wyprzedaży na nowe tytuły. Regulacja obejmuje swoim zakresem zarówno książki drukowane, jak i audiobooki.

Księgarz ma być więc zobowiązany do sprzedania książki po cenie nie niższej niż 95 proc. kwoty podanej na okładce. Nie będzie mógł również sprzedać jej drożej. Niestosowanie się do przepisów ustawy ma być zagrożone grzywną.

Projekt przewiduje także wyłączenia - biblioteki, instytucje kultury i jednostki oświatowe, w tym szkoły, będą mogły skorzystać z 20 proc. rabatu. Taniej o 15 proc. będzie można nabyć nowe tytuły również na targach książki. Ustawa dopuszcza udzielenie przez sprzedawcę końcowego także 15-proc. rabatu na podręczniki w sytuacji, gdy są kupowane przez stowarzyszenie rodziców uczniów danej szkoły.

Ale wokół tych propozycji nie ma zgody. Wprowadzenie zakazu ustalenia innej ceny niż narzucona przez wydawcę może naruszać konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej - zarzucał minister kultury Bogdan Zdrojewski.

- Jest to ograniczenie wolności rynkowej, ale wolność gospodarcza, którą gwarantuje konstytucja, nie jest absolutna. Potwierdza to również Trybunał Konstytucyjny, który wiele razy w swoich orzeczeniach zaznaczał możliwość jej ograniczenia - ripostuje jednak adwokat Maciej Ślusarek z kancelarii LSW, autor projektu.

- Wartość, którą można uzyskać, a więc zwiększenie dostępu do książek i tym samym do kultury, uzasadnia ograniczenie tej swobody - podkreśla mecenas.

Projekt nakłada też na księgarzy obowiązki, m.in. na życzenie czytelnika będą musieli bezpłatnie zamówić i sprowadzić każdą książkę, jeśli tylko będzie dostępna na rynku.

Bogdan Szymanik, wydawca i właściciel wydawnictwa Bosz, podkreślał, że wprowadzenie jednolitej ceny książki pozwoli na utrzymanie się na rynku małych księgarni. Obecnie nie dają rady konkurować cenami z księgarniami sieciowymi.

W zależności od rodzaju naruszenia będzie stanowiło wykroczenie lub czyn nieuczciwej konkurencji.

Teraz autorzy chcą przekazać projekt partiom politycznym. Po konsultacjach zostanie skierowany do prac w Sejmie.

Joanna Kowalska

 joanna.kowalska@infor.pl

Projekt przekazany do konsultacji

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.